reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Witam sie z rana w nienajlepszym chumorku,jak zwykle chodzi o mojego niejadka.W nocy wypił 160 o 4.30, i do tej pory nic zadnego mleka,spi,niewiem czy moze mi sie odwodnic,jak sie obudzi to sprobuje,niewiem co mu jest gorączki niema.
 
Hejka. Nadrobiłam więc piszę,wczoraj jakoś nie miałam weny...byłam z małym na kontrolnym usg brzuszka, bo na pierwszym wyszło że ma powiększony UKM lewej nerki o 6mm,ponoć nie jest to nic groznego jeżeli sie nie powiększa ( na szczęście ma taką samą wielkośc) i podobno do roku może w całości się wchłonąć-zobaczymy,póki co mamy to co parę miesięcy kontrolować....ale ja jestem okropna panikara zaraz mam myśli najczarniejsze..Kubek już od jakiego tyg. przekręca się z plecków na brzuszek ( ładnie wyciąga roczkę spod siebie) ale na odwrót jeszcze nie:).Banany uwielbia, a wczoraj mu zrobiłam jabuszko...zajadał aż się trząsł...tylko że niestety dalej ma problemy z robieniem kupki...męczy się przy tym że szok.

dziewczyny a wasze dzieciaczki często robią kupkę??? i jak po słoiczkach bo mój po nich nie może się załatwić ( bo albo ma zatwardzenie albo go brzusio boli) pediatra poradziła rzebyśmy zmienili probiotyk, więc teraz mamy lacidobaby,a wcześniej była biogaja
 
A moje dziecie wstało wypiło mleczko i lezy w lezaczku i zagaduje zabawki.U nas jest brzydka pogoda i burzuje hehe,a co tam my i tak nigdzie nie wychodzimy,a troszke swiezego powietrza sie przyda.
 
magdusia_ ja właśnie wczoraj 0 23.00 podałam małemu mleko z kaszką butelką i pierwszy raz nie obudził się w nocy na jedzenie:szok::szok: mam nadzieję że tak już zostanie:-)
 
AniaSkrzat1 spokojnie będzie dobrze 6 mm to naprawde nie wiele, generalnie do 10 mm jest w granicach normy, ale trzeba kontrolować najważniejsze że nie zwiększa się :tak: moja Oleńka już prenatalnie miała ukm poszerzony do 20 mm ale u niej to była wada wrodzona i trzeba było operować. Bardzo często występują u dzieciaczków niewielkie zastoje moczu także głowa do góry.

Tak wogóle to witam weekendowo :-) nad morzem brzydko, pada i wieje ale kilka dni odpoczynku od upału nie zaszkodzi :tak: życze wszystkim miłego dnia.
 
dziewczyny a wasze dzieciaczki często robią kupkę??? i jak po słoiczkach bo mój po nich nie może się załatwić ( bo albo ma zatwardzenie albo go brzusio boli) pediatra poradziła rzebyśmy zmienili probiotyk, więc teraz mamy lacidobaby,a wcześniej była biogaja

U nas przeważnie dwa razy dziennie, czasami tylko jeden, a sporadycznie że nie zrobi wcale dopiero następnego dnia 2 ogromne. Ale nie męczy się przy robieniu. Jak widzę żę zaczyna robić to siup nózki o góry :tak: wtedy dzieciaczkowi łatwiej
 
Moja Pola też robi dwa, trzy razy dziennie. bardzo rzadko zdarza się, że jest jedna kupa dziennie. mniej więcej robi o tych samych porach, więc jak wiedzę że zaczyna to tak magdusia siup nóżki do góry. a jak zaczęła jeść słoiczki to tylko widzę inną konsystencję kupki :-)
u nas też deszczowo, ale bardzo przyjemnie.właśnie siedzimy na tarasie, Pola śpi a ja biegam co 5 min do kuchni bo obiadek robię
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry