reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
To bardzo fajnie Natala !!! :tak: Gratulacje dla Amelki!!!!! Mojej Julce też raz się tak zdarzyło - pamiętam jak sie cieszyłam - a teraz babcia ją uczy (mi się nie da posadzić :wściekła/y: ) ale najlepsze jest to z reguły ucieka za kanape albo wchodzi pod swoje krzesło i tam robi :szok: Potem przychodzi i daje znać że cos zrobiła.
 
witam wieczorowo
natala - extra . wielkie gratki dla amelki .....
maja pogniewła sie na nocnik. narazie na jakis czas odpuszczam a jak zrobi sie cieplej ostro biore sie za nocnikowanie a raczej za odwalanie pampków .
gdzie wy ??hop hop //??czyzby teraz kąpanko , karmionko i zaraz usypianko .... a ja juz laba .talalallalalal:laugh2: :laugh2:
 
:cool2::cool2::cool2: Dzieki dziewczyny :-) MOja corka tez mnie czasem potrafi zadziwic :cool2:

Madziu ja tez juz mam labe :-):-):-) Amelka spi, ja juz wykapana i mysle jakby tu spedzic milo samotny wieczor:confused::confused: Pewnie jak zwykle pojde szybko spac zeby sie nie dolowac i przynajmniej sie wyspac :dry:

dobranoc :happy::happy:
 
hej hej!! Z samego rana, tzn ja na nogach od 6 bo jestem w pracy:-) Kawunie tez juz wypiłam.
Natala super ze Amelka juz siedzi na nocniczku, ja jeszcze Antoska nie sadzam, postanowiłam z tym zaczekac do wakacji, leniuszek ze mnie ;-) ;-)
A poza tym to moje Dziecie mnie zadziwia, np ostatnio udaje psa:-) tak :tak: :tak: jak ktos puka do drzwi, to Nasza Kama oczywiście szczekaa Antek w te pędy za nią do drzwi i tez szczeka :laugh2: :laugh2: no i Tatus nauczył do czego służy pilot, mądre dziecko bierze pilota i przyciska przyciski w kierunku telewizora:-D :-D
Nineczko trzeba było pewnie wczesniej zamówic ta piłeczke na internecie, niestety mieszkamy w takim regionie gdzie dosłownie nic nie ma:-)
A długo jeszcze bedziecie musiały jezdzic na rehabilitacje??
 
My też już nie śpimy od 6tej :wściekła/y: Moje dzidzi rano budzi się jak w zegarku, zawsze o tej samej porze :-) A mamusia potem po całym dniu nie da rady obejrzeć zadnego filmu wieczorem bo zasypia przed tv :zawstydzona/y:

Pogoda u nas kiepska, zapowiada sie na deszcz :-( Ja dalej stan podgoraczkowy, gardło, kaszel... a fuj :sick: Mój mąż jak dziś w nocy kichnął to postawił mnie na równe nogi a Hanie tak przestraszył ze obudziła sie z wrzaskiem. chyba go zamkne w jakiejs izolatce :-D

maarta - nie wiem ile jeszcze mamy tam jeździc. Na pewno gdyby hanusia zechciala wspolpracowac to odbyloby sieb to szybciej a tak to jestesmy tam 20 minut bo mala tak sie spina, ze nijak jej weygiąć nie można :dry:

Tak wygląda moje dziecie przy jedzeniu jabłka, którego nie cierpi :-D
 
Jak Hania sliczniutka!!!
A Tobie i mężowi duzo zdrówka życzę! Jak moj maz był chory to spał w drugim pokoju bo tez kilka razy tak kaszlał ze pewnie i sąsiadów pobudził, nie tylko nas:-)
 
Witam czwartkowo!
Hania jabłuszkowo pyszną minkę ma!!! :-)

Ja dzisiaj buszuje po "wielkim mieście" zakupki jakieś trzeba by zrobić, dawno nic nie kupiłam ... :zawstydzona/y: :wściekła/y:
Zdrówka wszystkim i miłego dnia!
 
reklama
Dziękujemy za życzenia zdrówka :-) Ten katar mnie wykończy ale już tylko 4-5 dni i się skończy :-D

Mąż mój oczywiście "umiera" i jutro idzie do lekarza ze swoim katarem :dry: Ci mężczyźni... :-D

Ale udało się nam zaliczyć dziś spacerek mimo przeciwności losu ( hi hi ). Po 16tej zrobiło się całkiem znośnie, nawet wiatr ustał. Mój wózek znowu skręca w lewo jak szalony :dry: Kiedyś go rozwalę... :wściekła/y:

Grubelku - i jak zakupy? Udane? Pochwal się :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry