reklama

Mazurskie mamy !!!

na razie cały czas śpi... zrobiłam herbatkę rumiankową i dałam mu aby mi się nie odwodnił, wypił 40ml. Cały czas nad nim czuwam.... :-(
Mam nadzieję że to nic poważnego i że mu przejdzie bo jak nie to... :-( zmartwiona jestem

Mój Michał też chory; głowa boli, wymiotuje....:-(

Czuje się taka bezradna i samotna:-(

no co ty głowa do góry . dzieci choruja . nie mozesz kingus sie martwic. wez malego do siebie do łozka. połoz na podwyzszonej poduszce nie na płaskim materacyku. przepajaj najczesciej jak sie da, przez sen najlepiej bo wypije pewnie wiecej . i glowa do góry kochan. wyslij meza do apteki niech kupi lakcid. (poczekaj zobacze czy malym takim szkrabikom mozna ) i rozrób i jak mały wtsanie szybko podaj .
 
reklama
Dziękuję MADZIU. On u siebie w łóżeczku ma wyżej podłożone pod główkę więc ok.. będę dziś spała w jego pokoiku zaraz obok łóżeczka (jeżeli w ogóle usnę). Będę go przepajała jak radzisz.. A mąż nie wyjdzie bo sam mi zachorował:-( wymioty, ból głowy itd.. straszne:no:

Jestem z tym wszystkim sama

Jeszcze raz dziękuję ci. Jakoś dam radę mam nadzieję że synek poczuje sie lepiej.
 
jeszcze jedna opcja .zadzwon po taksówke niech zrobi ci pan takówkarz zakupy w aptece. warto podac te leki teraz bo pomogaja.zreszta mąz jak najbardziej sam moze tez je przyjac ( my brałysmy obie ) nie przestarsz sie jak maly tez bedzie miał troc\szke goraczki. podaj mu np. nurofenu odrobinke na zbicie . bądz dzielna .
 
O matko! Znowu te straszne choroby.... Madzia widzę że przeszkolona jesteś... ja to chyba bym pojechała do lekarza bo ani leków dla dziecka w domu... bo Julka nigdy nie chorowała... poza katarem...

Kinga ja mam dwa termometry jeden w smoczku, którego moje dziecie nie chciało bo nie ssała nigdy smoczka i drugi douszny i ten jest lepszy w 1 sekunde mierzy temperature.... Mam nadzieję że z Filipkiem lepiej już i jakoś przeżyłas tę noc... męża tez wyślij do lekarza...może to grypa żołądkowa... :confused:

No i witam Wszystkie Mamusie....
Meldować się! ;-) :-)
 
Kinga ja mierze Antosiowi temp pod paszką, tulę go do siebie zeby wytrzymal troszke, smoka nie ciaga wiec nie ma mowy o term w smoczku , a chyba taki do ucha to najlepsze wyjscie. Mam nadziejej ze dzisiaj jest juz lepiej, jezeli nadal jest zle to idz koniecznie do lekarza bo teraz panuja rotawirusy, lepiej to sprawdzić.
a u nas kolejna samodzielna noc Antosia, i ja dzisiaj dobrze spałam:-) i Antos:-) od kiedy łóżeczko stoi w Jego pokoiku to nawet uz nie zaglada do naszej sypialni:-)
 
Hej dziewczyny

Filipek już lepiej się czuje, je mleczko wiec jest ok:happy: pije troche mniej ale nie dziwie mu się....
Ja mierzę mu temp w pupie; z tym że odejmuje się 5kresek. Temperaturki nie miał.

Ja dziś wybieram się na zakupy z mamą, troche się odstresuję;-)
 
reklama
cholernie dziś ziimnooo :dry:brrr.... zmarzłam!

A co z wami laski?? meldować się ładnie;-):laugh2: Ide robić mleko synkowi i odsapne troche. Ciao
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry