reklama

Mazurskie mamy !!!

U mnie dziś dzień do d..y :no: Nawet się jeszcze nie umyłam :zawstydzona/y::szok: Hania dostała jakiejś cholery :wściekła/y: Drze się przed i po jedzeniu, przed i po spaniu... Moze ją głowa boli?

Pogoda też pod psem (a propos ten znowu chory - zatruł się czymś i lepiej nie mówić co wyrabia).

Jutro będzie weselej, bo wieczorkiem przyjeżdzają moje siostry i trzeba się pakować na wyjazd do teściów i posprzątać troszkę... Cały dzień zajęty i tylko mam nadzieję, że mojej królewnie do jutra humory przejdą :dry:

Kinga - cieszę się, że z małym lepiej :tak: Hania przeszła sraczko-rzygaczkę leżąc akurat na coś innego w szpitalu. Od razu zaczęli ją nawadniać kroplówkami. Dawaj mu dużo pić, najlepiej wody (rumianek nie jest moczopędzny :confused: ) Paskudne choróbsko ale na szczęście szybko mija ;-)
 
reklama
haja ho heja ho . tyrka w domu dzis ze ho ho. dprztanie , dzwiganie ...ulalala ida świeta ... a teraz sie oddalam i mowie baj baj .


nineczko - głowa do góry od jutra przybywa odsiecz ( wykorzystaj siostrzyczki a sama w odpoczynek):eek: :-D :-D

kinga - fajnie ze lepiej z filipkiem . super sie ciesze. a ja tempki nie mierze .mam elektroniczny termometr ale na oko i reke wiem kiedy ma i juz nie ma czasu mierzyc jej denerwoowac tylko trach i nurofenik ląduje .:cool2:

grubelek - wiem na bierzaco dopiero co po jelitówce jestesmy z maja wiec na topie leki i td. maja nie chorowała nigdy . to pierwszy raz . katar mała tez raz ( tfu tfu ) (stuk puk w niemalowane) . lekarz powiedzial ze ten jelitowy wirus teraz top one w naszych regionach. zimy niet to i hujo...stwa zostaja( sorki wymknęło mi sie :-p )no ale juz czujemy sie bosko . leki odstawione zobaczymy jak minie nocka :eek:
zegnam sie miło i czule....oddalam sie do moppa:sick: :sick: :sick: i garów
 
Madzia - ty sprzątasz jeszcze kobito o tej porze?!? Podziwiam, ja dziś ledwie mycnęłam łazienkę :zawstydzona/y:

Troszkę sie zasiedziałam korzystając z okazji, że mój potworek zasnął :cool2:
Idę spać, bo ledwo na oczy widzę.

Dobranoc :-)
 
Witam z samego rana. Mam nadzieje ze nocka była u Was spokojna:-) no i ze nastrój dzisiaj tez lepszy.
Ja dzisiaj mam mnóstwo roboty w domku, strasznie mi sie nie chce, najchetniej bym usiadła i nic nie robiła. ale niedługo sie zrelaksuje, za 2 tyg idziemy na wesele i Antosia na 2 dni u Babci zostawiamy:-)
 
witam i ja kochane
chata na glanc wypucowana dzis sokonczyałam jeszcze zostało mi pare drobiazgów ale mam nadzieje ze skończe jakmaja zasnie
matrta -zazdrosze wam tego wypadu na weselicho:-p :-p
u nas nocka spokojna ale poranek zaczął sie koszmarnie . maja miała godzine wyjca . nic jej nie pasowało . nawet kanapy nie dała pościelic.

nienczko - nie ma co sie dziwic ze nic ci sienie chce . ja w tamtym roku na świeta nawet palcem nie ruszyłam . :-p
 
A ja byłam chora:-( no i jeszcze troche mnie trzyma. Wczoraj złapała mnie grypa żołądkowa; wymioty, biegunka, ból głowy, temperatura... masakra
Byłam nawet w szpitalu, mąż mnie taksówką zawiózł bo nie byłam w stanie iść tak byłam odwodniona...:-(
Dzis do południa jeszcze zdychałam ale teraz już lepiej troszku.

Mój Filip dziś przewrócił się z plecków na brzuszek :-D
 
nineczko Hania na pewno się uspokoi spokojnie;-) dzieci czasami mają napady szały skądś to znam:dry:
madzia ty to masz siłe do sprzątania nawett tak pozno:eek: wow:-D
martaa100 weselisko ci sie szykuje, nam też:-) 14go się wybieramy do mojej przyjaciółki

No prosze wy już macie wysprzątane domki a ja... musze się wziąść ale kiedy jak samopoczucie do du... :sick: Może męża wykorzystam :-p
 
Madziu problem tylko w tym że my obydwoje jesteśmy chorzy :-(:-(
Mam nadzieję że jutro już bedzie lepiej i w końcu ten dom odżyje i my co najważniejsze ;-)
 
reklama
Kinga - gratulacje dla Filipka :tak: Mój mały leniuszek jeszcze sięnie obraca na plecki ani na brzuszek, najwyżej z plecków na boczki a jest miesiąc od Filipka starsza :baffled: Trzymajcie sie i zdrowiejcie szybko! (Może kup sobie Gastrolit, my mieliśmy w domu epidemię jelitówki i pomógł )

Hani miała dziś jazdy ciąg dalszy :no: Normalnie :szok: Ręce opadają... Jutro rano wyjeżdzamy a wracamy dopiero we środę więc


Pogodnych, rodzinnych, spokojnych Świąt,
smacznego jajka i mokrego Dyngusa!!!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry