reklama

Menu naszych dzieci

Ja ugotowalam zupke synkowi: marchew, pietruszka, ziemniak, kurczaczek.. zmiksowalam blenderem.. i zje ale tylko kilka lyzek.. Ze sloiczka szlo mu lepiej i nie wiem.. chyba musi sie przyzwyczaic do smaku domowej kuchni a nie tej "sloiczkowej"..
 
reklama
Aneczka u mnie też w menu brokuł z marchewką i mięskiem. Ale podam jutro bo dziś nie zdążyłam zmiksować (moje dzieci okropnie boją się miksera i musimy miksować w piwnicy haha:-D:-D)

uff a ja myslałam że to tylko mój Karol jakiś taki inny....zwiewa z zakrytymi uszami gdzie pieprz rośnie jak się tylko do swojej "Kasi" zbliżam, jak był młodszy to się nie bał, Bartek się nie boi (na razie) a ja przed chwilą zupki miksowałam bo śpią - 5 sztuk jak ostygną powędruje do zamrażalnika

na gluten mamy zakaz do 10 m-ca (alergie) a sinlac kupiłam i jutro spróbujemy - mamy zielone światło na kasze od lekarza...może trochę dłużej pospi??? choć wiem ze na to nie ma reguły...podawanie ok 18 deserków z kleikiem niestety nie działa, pobudka i tak co 3h
 
Ostatnia edycja:
a moja się chyba w mamusię wdała, bo jak jej dodałam dziś do marchewki z ziemniakiem odrobinę kurczaka (słoiczkowego), to miała odruch wymiotny... może jak sama będę jej gotować zupki na mięsie to będzie lepiej;
 
Moja tez juz zupki z mieskiem jada....dawalam tez chrupki i tez smakowaly....,a deserki dalej moga nie istniec(to co owocow nie bedzie lubila?)
No i butla dalej ble:-(...probowalam dac jej ostatnio kaszke ryzowa w butli to wcale nie chciala ciagnac...a jak zagescilam i lyzeczka dalam, to wciagnela pol szklanki.....:tak::-)
A mam pytanie do mam co gotuja same,czy robicie zupki z ryzem,jak tak to ile tego ryzu dajecie,no i czy osobno go gotujecie?
Bo te kupne to jadla z ryzem,ale sama jeszcze jej nie robilam....:-p
Ja juz od miesiąca gotuje z ryżem -no to wszystko rzucam do kubka emaliowanego ,bo garnuszka malutkiego jeszcze nie mam- kawałeczek piersi z kurczaka,marchewka ,pietruszka ,plaster cebuli i tak łyżeczka płaska ryżu jeszcze znajoma mi mówiła żeby dodać prawdzwego masła troszke ,ale ja nie próbowałam.Dzisiaj dałam jej kaszke mleczno ryżowa -i do tego dałam biszkopcika języczka ,bardzo ładnie zjadła .Dzieci juz chca treściwsze pokarmy -Na noc coś też wymyśle ,aby ją zasycić żeby ładnie spała ,niestety do tej pory do cycia budzi sie 3 razy -pozdrawiam
 
a moja się chyba w mamusię wdała, bo jak jej dodałam dziś do marchewki z ziemniakiem odrobinę kurczaka (słoiczkowego), to miała odruch wymiotny... może jak sama będę jej gotować zupki na mięsie to będzie lepiej;

moja tez tak zareagowała pierwszy raz na słoiczek z mięskiem (w którym bylo 8% indyka, dalam pół na pół z warzywkami, czyli zostało 4%) :eek: ale dolałam troszke wody, konsystencja sie zrobiła bardziej kremowa i juz Julii smakowało bardzo :tak::-D
 
reklama
moja tez tak zareagowała pierwszy raz na słoiczek z mięskiem (w którym bylo 8% indyka, dalam pół na pół z warzywkami, czyli zostało 4%) :eek: ale dolałam troszke wody, konsystencja sie zrobiła bardziej kremowa i juz Julii smakowało bardzo :tak::-D

dokładnie tak samo zrobiłam,bo inaczej miała odruch wymiotny
a teraz wcina bez kłopotu juz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry