reklama

Menu naszych dzieci

a moja rybke dostała chyba tylko raz w życiu i jakoś nie było okazji
i niezawsze jest mięsny obiadek
dzisiaj była pomidorowo-marchewkowa zupka i o dziwo moje dziecie zjadło wszystko
i nie zapeszajac głosno,od dwóch tygodni je moje zupki
 
reklama
moja ryby jeszcze w ogóle nie dostała i nie spieszy nam się, choć teraz, gdy zamierzam ograniczyć mięcho, pewnie wprowadzę; natomiast żółtko daję już całe co kilka dni - nie kontroluję tego jakoś zbyt dokładnie (na pewno dostaje 2 całe żółtka na tydzień);
wprowadziłyśmy za to gluten - najpierw płatki owsiane w niewielkiej ilości, obecnie jemy już dobrze ugotowaną kaszę jaglaną - jeszcze eko (zazwyczaj na słodko, z rodzynkami lub jabłkiem); małej smakuje :)
 
moja Mała dalej jada mniej wiecej co 3h :-p
ok 1 - cycuś
po 5 napije się troszkę cycka ale malutko
po 6 już u mojej mamy - 150ml mleka
po 9 - 150-180 kaszki (ryżowa albo manna)
po 12 obiad - ok 200ml zrobiony przeze mnie - mięsny albo z ryba
ok 15 deser
ok 17 kanapeczka z wędliną którą Zosia sama ładnie je (kładę jej małe kawałki na blacie krzesełka a ona sobie ładnie do buźki wkłada :-p)
po 19 - 2xcycuś + 180 ml mleczka :blink:
takiego mam głodomorka ;-) czasami zje trochę mniej ale zazwyczaj jest dzień taki... do tego potrafi jeszcze wrąbać pół bułki na spacerze i pół banana :-p
przez dzień wypija ok 500ml płynów (woda, herbatka, soczek :-))

Dziewczyny w 10 miesiącu się wprowadza dwudaniowy obiad tak?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry