reklama

Menu naszych dzieci

reklama
Wczoraj Zosia również jadła kanapki i malutką paróweczkę:-) na II śniadanie. Kanapeczki z chlebka+ flora żółta(nie ma maślanki ani jogurtu)+ polędwiczka z indyka( znalazłam w realu takią z pozytywną opinią czd, a i po przejrzeniu składu najbardziej mi pasowała).
Zośka zajadała się jak tylko:-) jak jej chciałam dać mleczko do popicia to wypluła, ale soczek był ok.
Czy 2 x dziennie mleczko to nie za mało??
 
My paróweczke próbowalismy juz dwa razy - fajnie sie ciapcia w buzi ale pozniej zostaje wypluta:-p
A wczoraj Mała miała rewolujce chyba po "Penne z tunczykiem w soczystych pomidorach"(ooczywiscie promocyjne z biedrony)- były 3 kupki i to zielone, a zwykle jest jedna. A w nocy co chwile sie budziła z płaczem- nie mogła spac...Kurka chciałam jej rybke zaserwowac a tu klops:-(
 
my w tym temacie mamy mało osiągnięć więc tym bardziej spieszę donieść że Monika je makaron b/g świderki :-) dziś dostała pierwszy raz :-) i jej smakował

wow...mam czwarty produkt który mogę dziecku dać :-) :-) :-)

za parę dni robię przymiarkę do brokułów ;-)
 
Dziewczyny a jak gotuję warzywa z mięskiem to od razu do tego wsypuję ryż czy kaszę jaglana czy oddzielnie musze to ugotowac i potem dodać do zupki??
Po drugie jakiego masełka dodajecie?? :-)
A po trzecie niektóre z Was dają swoim Dzieciom jogurty :tak:. Jakie??
Takie dla niemowląt czy jakie?? :-p
 
Ja daje jogurty takie dla niemowląt i te normalne - np. Danona bez cukru - no napewno nei dam jakiegoś carrfourowskiego jaknajtańszego:-pAle te dla niemowląt lepiej mi Ala wsuwa:tak:

Ryż gotuje osobno - nawet w sumie jak robie dla nas zupe to tez zawsze osobno - nei wiem czy da się tak do zupy i tez wyjdzie?:confused:a jaglaną to własnie mam w planach kupić bo zdrowa...

Masełko tez staram się takie prawdziwe - osełkowe np. a na poczatku to jeszcze robiłam jej masełko klarowane.
 
Ryz i makaron wsypuje bezpośrednio do zupy. Oprócz brązowego ryżu bo on się masakrycznie długo gotuje.
Dodaje oliwę z oliwek a chlebek smaruje ramą bo takie zwykłe masło to długo się rozmraża wyjęte z lodówki.

A wczoraj dałam małej rogala maślanego. Nie wierząc że mała sobie poradzi to go obrałam ze skóry i porwałam na małe kawałki a drugie pół nie porwane dałam do rączki i świetnie sobie z nim poradziła! Aż w szoku byłam! Normalnie nie wierzę że ona tak ładnie już umie jeść i chyba za bardzo się z nią pieszcze:(

Aaa Karincia jogurt zwykły naturalny. Moja Gabi go uwielbia. A zaczynaliśmy od tych Misiowych, potem naturalny z owockami ze słoiczka.

MAMUŚKI JAK JEDZĄ TERAZ WASZE SMYKI?
 
Ostatnia edycja:
ja jogurtu ani innego produktu zawierajacego mleko krowie bym nie dała przed ukończeniem roczku...wyjątkiem jest masło bo wolę dać prawdziwe masło niz miękką margarynę...no i tego masła jest odrobinka...

co do jedzenia... Monia ostatnio wszystkim pluje :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry