reklama

Menu naszych dzieci

reklama
Moja Mała wcina jabłuszko z gerbera i się nie krzywi. Jak dla mnie bardzo zbliżony smak do Bobo Vita, ale jak dla niej różnica duża to od dziś gerberowskie będą słoiczki w domu :-).

Ja słoiczek trzymam otwarty 48 godzin potem sama zjadam :-) jak na razie smakuje, bo to jabłuszka :-). Prosto ze słoiczka nie karmie. Zawsze nakładam do miseczki, podgrzewam i dopiero podaje Oliwii.


Zastanawiam się co podać po jabłku....?
 
a ja przedwczoraj dalam Miko mleczko Babilon z buteleczki i lyknal moze 6 kropelek, pokrzywil sie, odepchnal raczka i poprosil o cycusia. co najgorsze wieczorem dostal uczulenia ;-) kurcze pozostaje karmienie co 1,5 godziny i wyprawy razem z Mikusiem. no nic w polowie stycznia wprowadzimy stale pokarmy, mam nadzieje, ze sie przyjma
 
Kurde czytam i czytam i już zgłupiałam.
Czyli wprowadza się tak:
Najpierw kleik do mleczka (łyżeczka na 120ml)
Potem jakieś warzywko: marchewka, ziemniaczek (gotowane bez soli, przetarte)
Potem owoce: jabłko
Potem zupki
i obiadki
To gdzie sok wcisnąć?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry