reklama

Menu naszych dzieci :)

reklama
Amelkowa ja podobnie jak Sylvietta, nie rozczulałam sie za bardzo nad nowymi produktami, doszłam do wniosku, że jesli ja i mąz nie mamy alergii i Kuba tez nie, to i ryzyko wystąpienia alergii u Majki tez jest małe.
Jesli Wy nie macie alergii to myslę, że możesz bez problemu od razu podac więcej niż kilka łyżeczek, bo co to dadzą takie małe ilości...
ja od razu wprowadziłam marchew z ziemniakiem... i tak przez 3 dni, potem dołożyłam do tegop nowy składnik; pietruszkę, kolejne 3 dni odczekałam, potem kolejny składnik- por... i tak dalej i tak dalej... Jesli wprowadzam coś nowego to w połaczeniu z czymś co Maja już je...
Także teraz w obiadkach ma mix... mogę już dużo produktów dowolnie łaczyć...

Syvietta mówisz, że czekasz z glutenem... hm? mnie za bardzo nie leży to wczesne wprowadzanie... nie, że się boje, ale chyba bardziej z lenistwa... Może kupię ta kaszkę gotowa i zobaczę jak pójdzie... Kuba miał wprowadzony gluten w 10m-cu i wszystko było git...
 
Dziewczyny co Wy za kaszki manne dajecie maluchom?? takie zwykle czy jakieś specjalne?? o co chodzi?? napiszcie mi proszę jak trzylatkowi...jak zacząć wprowadzać Dziecku gluten, bo już się pomotałam do reszty. Dziękuję z góry.

ps. gluten kojaży mi się z "glutami z nosa":-D feeeeeeee
 
Karolina- Więc tak, ja mam kaszkę mannę z Bobovity, nie powiem, z wygody się na nią zdecydowałam;-) Daje małej do mleka raz dziennie 2-3 gramy kaszki, czyli 2 płaskie łyżeczki. I tak przez 2 miesiące. Potem zwiększyć, ale już nie pamietam do ilu.

Ale teraz tak się zastanawiam... Jak Maja pije ok 220 ml mleka to dobrze robię dając jej te 2 łyżeczki, czy to ma być na 100 ml? Czyli w moim przypadku 4 łyżeczki?
 
Boozqowa w sumie chodzi o proporcję 100ml/2-3g, ani mniej, ani więcej. Ale to nie musi być koniecznie mleko - możesz dodać do obiadku albo deserku:tak::tak: No i wydaje mi się że jak jest więcej mleka, czy obiadku to nie zaszkodzi... Ważne żeby dawka glutenu była niezmienna.

Bylasiu ja nie wiem - próbuj po troszkę... Albo może znajdź jakiegoś dobrego alergologa i z nim porozmawiaj?

Karolinusia plis, przewertuj sobie parę stron wstecz, albo w wyszukiwarkę wpisz gluten (posty z początku marca i dalej). Wybacz, ale mi się już nie chce od nowa tego wszystkiego pisać, tym bardziej że u nas glutki to nie była fajna przygoda :baffled::dry:
 
Karolinusia ja kupiłam kaszke manne z Nestle (jest od 4mca) na dziale tym co pozostałe kaszki dla dzieci . Od wczoraj stosuje. Do wieczornego mleka -120ml dodaje 4 łyżki zwykłego mleka w proszku , 1 łyżke zwykłej kaszki i 2 płaskie ( lub jedną taką głęboką ) tej kaszki. Mieszam i to pije mała.:tak: I tak przez 2 mce. Po tym czasie dodajesz 4 płaskie łyżki do wieczornego mleka też przez następne 2 mce. I wszystko .:cool2:
 
U nas problemik, bo tak jak pisała Sylvietta jak marchewka to i problem kupkowy. Wczoraj 2 dzień był bez kupki co u nas nigdy się nie zdarzało. Wyszedł jeden bobeczek jak plastelinka i wiedziałam, że będzie problem. U nas jabłuszko odpada więc wczoraj kupiłam soczek śliwkowy s Hippa ( swoją drogą czemu oni dosładzają te soki?? ) i śliwki w słoiczku z Hippa też. W ciągu dnia Adaś dostał kilka łyżeczek soczku, a wieczorem do kaszki dałam mu 3 czubate łyżeczki przecieru. Wyczuł skubaniec, że coś ta kaszka inna, ale zjadł:-):-).
Dziś o 5.00 obudził się na pożegnanie tatusia i biedny męczył się z kupką od 5.30 do 6.00, ale udało się. Nie była taka zbita jak wczoraj (to pewnie zasługa śliwek) ale i tak zbita jak na moje oko. Będę mu je na razie podawać bo bez tego naprawdę ciężko będzie z kupkami, buzia i ciałko czyste póki co jak nigdy, więc jestem dobrej myśli:-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry