reklama

Michalek 26tc. 850 gram

reklama
ordynatorka powiedziala ze go nie przewioza do innego szpitala bo maja najlepszy sprzet a spodziewali sie ze maly umrze wczoraj lub dzis w nocy ale lepiej by bylo jakby umarl i to jest lekarz ktory czeka na smierc a nie zeby ratowac dziecko normalnie ku.... mnie bierze:angry:
 
ordynatorka powiedziala ze go nie przewioza do innego szpitala bo maja najlepszy sprzet a spodziewali sie ze maly umrze wczoraj lub dzis w nocy ale lepiej by bylo jakby umarl i to jest lekarz ktory czeka na smierc a nie zeby ratowac dziecko normalnie ku.... mnie bierze:angry:


Jesssuu, niech siostra na poważnie z nimi gada.
Nie do pomyślenia takie podejście :wściekła/y::no:.

Niech powie, ze zna swoje prawa, że Rzecznik praw pacjenta i dziecka, moze im o nich przypomnieć!!!
 
Jak dlugo maly moze lezec bez interwencji chirurgicznej z peknietym jelitem? na teraz to ma zalozony drenaz ale musieli mu odlaczyc dozywianie pozajelitowe
 
co ty najwiecej mozesz po moich postach wywnioskowac , zanim cos palniesz to sie zastawow co piszesz bo ja tu pisze swoimi slowami nie jej
 
reklama
romide, idź sobie stąd, sio, póki co proszę po dobroci.

Twoja siostra musi konkretnie rozmawiać z lekarzami, i tak jak Wiola mówi, niech im powie, że zna swoje prawa i że zawsze może się na nie powołać (do znalezienia w necie), a także może im przypomnieć, że istnieją konsultanci wojwódzcy, do których ona sama może się odwołać, albo oni, skoro pomimo najlepszegpo sprzętu zamiast coś robić to gadają, że liczą się z najgorszym, masakra jakaś.
Niech siostra poczyta, albo Ty i jej powiedz o tych prawach pacjenta i konsultacie wojewódzkim a jak trzeba będzie to krajowym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry