Ja dopiero od niedzieli moge sie nazwac matka karmiaca, bo wtedy zaczela sie produkcja.
Narazie raport jest taki.
Moja Maja caly czas uczy sie ciagnac cycka. Wychodzi jej to juz w miare ok ale czasem ma problemy z dobrym zlapanie sutka i zassaniem i wtedy sie denerwuje. Szczegolnie ze dopiero niedawno zaczela mi sie laktacja i mam nawal pokarmu wiec cycki twarde, wtedy to juz wogole nie umie zlapac. Narazie raz zdarzyla sie sytuacja ze musialam podac jej odciagniete mleko w butelece bo sie darla z glodu a cycka nie mogla ciaganac. To bylo w pierwsza noc jak pojawil sie pokarm.
Jak narazie to zaobserwowalam ze lepiej jej idzie z prawa piersia, latwiej jej sie udaje zassac. Pewnie to przez bordawke, bo jest lepiej wyksztacona niz ta lewa.
Ppowiedzcie mi kochane kiedy mniej wiecej ta sytuacja z nawalem sie unormuje ? Kiedy zaczna produkowac tyle ile powinny aby starczylo dla malej.
Narazie raport jest taki.
Moja Maja caly czas uczy sie ciagnac cycka. Wychodzi jej to juz w miare ok ale czasem ma problemy z dobrym zlapanie sutka i zassaniem i wtedy sie denerwuje. Szczegolnie ze dopiero niedawno zaczela mi sie laktacja i mam nawal pokarmu wiec cycki twarde, wtedy to juz wogole nie umie zlapac. Narazie raz zdarzyla sie sytuacja ze musialam podac jej odciagniete mleko w butelece bo sie darla z glodu a cycka nie mogla ciaganac. To bylo w pierwsza noc jak pojawil sie pokarm.
Jak narazie to zaobserwowalam ze lepiej jej idzie z prawa piersia, latwiej jej sie udaje zassac. Pewnie to przez bordawke, bo jest lepiej wyksztacona niz ta lewa.
Ppowiedzcie mi kochane kiedy mniej wiecej ta sytuacja z nawalem sie unormuje ? Kiedy zaczna produkowac tyle ile powinny aby starczylo dla malej.

Mały mi np dziś w nocy wydoił jednego cyca 2x, potem po pół godz znowu się zaczął dopominać, to dałam mu drugi i dopiero zasnął
I fakt, że już takiego wymemłanego cyca trudniej mu złapać, to ja mu pomagam trzymając pomiędzy palcami pierś, tak, że robi się taka jakby no nie wiem, kanapka i wtedy mu łatwiej złapać
A mleko faktycznie leci. Wcześniej miałam bardziej twarde piersi, teraz mniej. O tyle to lepsze, że tak bardzo nie bolą przy dostawieniu. Ale póki po opróżnieniu 2 piersi się mały najada, to jeszcze nie wprowadzam mm. Z resztą nawet się nie zastanawiałam, co mu w razie czego dać,takiego na wszelki wypadek nie uczulającego
Jutro planujemy wizytę u pediatry, to zapytam. Coś mi mały zaczął częściej kichać, a dziś kupa kupę goni i już przeszło mi przez myśl, czy to nie biegunka 

