• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
1849.jpg

Kaamaa to jest coś takiego, właśnie nie ma blokowanych i póki co będzie ok,ale z czasem właśnie będzie kłopot. Chyba teściowie zrobili nam niedżwiedzią przysługę tym prezentem,bo niby myśleliśmy o kołysce,ale raczej takiej małej na kółkach, a poza tym meble do pokoju miały być białe i teraz to będzie wyglądać dziwnie...ale chcąc nie chcąć łóżeczko też raczej musimy kupić.
 
Daff,ale mieliście przygodę :-D Ciekawe co powie osoba,której buchnęliście drzwi ;-) :-D

Koniczynka u mnie też drogo-ja miałam zniżkę akurat dlatego "tylko" 200

Ja mam chwilę wolnego,bo M poszedł z mała na spacer. Jakiś cud się stał :-D Idę coś wszamać ;-)
 
Trinaa bardzo fajne. Pół roku się przemęczycie bo niestety, jak zacznie siadać to bardzo niebezpieczne.

Mi się bardzo podobają te na kółkach z coneco, jak będę w najbliższym czasie w ciąży to takie zakupimy, na duże nie ma warunków.
 
Kaamaa może gdyby była głębsza,to dałoby radę jakoś te płozy później zdjąć i zrobić normalne nóżki,ale niestety materac jest tak wysoko jak widać i nic się nie da zrobić,a to już w ogóle nie bardzo dla dziecka:-(
 
Trinaa tak to właśnie jest z tymi prezentami, dlatego ja zawsze pytam co kupić i nie ma problemu np. podostawałam dużo ubranek na wyrost, tylko jak ktoś kupuję to nie myśli jaka wtedy będzie pora roku, np. śliczny komplecik bluzeczka na ramiączach + krótkie spodenki, za chwilę będą a Nią dobre a mamy środek zimy.
 
Kaamaa wiesz teściowa pewnie podsłyszała jak rozmawiam z mężem na temat tej kołyski i postanowiła kupić na gwiazdkę,tyle że znając ją wybrała taką,bo wygląda solidniej niż taka na kółkach i teraz musimy się z tym bujać:szok:

Vegas myślałam nad tym i być może się myle,ale chyba wolę go usypiać w kołysce niż na rękach,a do rąk też się przyzwyczai...nie wiem sama:-(

a tak teraz mi się jeszcze przypomniało,miałam już kiedyś zapytać,ale zawsze mi uciekało: jak było/jest u Waszych maluchów ze smoczkiem ??
 
Vegas no właśnie Trinaa mądrze napisała, lepiej w łóżeczku na spokojnie pokołysać niż nosić na rękach. Julkę wystarczy 5 minut pobujać i już smacznie śpi.


Trinaa u Nas smoczek był już w 2 dniu podany, nie było wyjścia Julka miała bardzo silny odruch ssania, teraz jest tylko "przyjacielem" do usypiania.
Powiem tak lepiej niech ssie smoczek niż palce. Smoczek schowasz a palce są zawsze "pod reką"
 
reklama
Kaamaa wiesz teściowa pewnie podsłyszała jak rozmawiam z mężem na temat tej kołyski i postanowiła kupić na gwiazdkę,tyle że znając ją wybrała taką,bo wygląda solidniej niż taka na kółkach i teraz musimy się z tym bujać:szok:

Vegas myślałam nad tym i być może się myle,ale chyba wolę go usypiać w kołysce niż na rękach,a do rąk też się przyzwyczai...nie wiem sama:-(

a tak teraz mi się jeszcze przypomniało,miałam już kiedyś zapytać,ale zawsze mi uciekało: jak było/jest u Waszych maluchów ze smoczkiem ??
bo najlepiej w ogóle dziecka nie kołysac/bujac, czy to ręce czy kołyska. Mam wiele koleżanek co dzieci śpią od prawie zawsze grzecznie w łóżeczku swoim i usypiac ich nie trzeba bo same zasypiają po odłożeniu do wyrka;) Teraz jestem mądra pod tym względem bo sama błędy robiłam - Mycha i w wózku usypiała bujana, i na rękach, ale z perspektywy czasu dopiero te błędy się widzi;)

O temat smoczków u nas na tapecie bo od dziś Martynka za dnia go nie dostaje /ich? ma ich 5;D hehe do wyboru do koloru;D/, dostaje jedynie jak idzie na drzemkę czy spac. Wcześniej to co dorwała smoczka to go miała w buzi, teraz póki co do drzemek będzie dostawac. U nas na szczęście ssania paluchów nie ma:)

Kaamaa ja dobrze Ci radzę odzwyczajaj Julkę od bujania na rękach, zajedziesz się z czasem:P Chodzi mi o jej kg, które w górę idą a nie w dół. To też mówię z własnego doświadczenia. U nas Martynka chyba z 3tyg może sama zasypia bez bujania na rękach, wcześniej tylko ręce.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry