Liza- przyznam szczerze że wariowałam przez 1 miesiąc może półtora :| dzień w dzień przez to się kłóciliśmy bo coś Mu zarzucałam ale teraz już zmieniłam swoje podejście (może dlatego że teraz mam na codzień babcię i nie jestem 24 na dobę sama ) i też zaczęłam mu bardziej ufać

w końcu już za 7 tygodni będzie w domku i nawet może załapie się żeby obejrzeć Naszego Maluszka na USG
A to Twój partner też za granicą?
Niestety to ta Polska nigdzie pracy nie ma a jak jest to za marne grosze :|
xxhubabubaxx - właśnie te stare baby najwięcej gadają

i wszystkich dookoła widzą ale nie siebie

a gdzie mieszkasz? Pewnie daleko odemnie

ja okolice Szczecinka ... Co do koleżanek to zanim zaszłam w ciążę to miałam ich na pęczki a teraz nawet żadna sms nie napisze :|no ale cóż widocznie takie z nich koleżanki, jedna tylko co jakiś czas mnie odwiedzi a tak to moje życie towarzyskie leży i kwiczy, teraz mi troszkę tego brakuje ale jak już Synek będzie na świecie to nic więcej nie będę potrzebowała do szczęścia

nawet pewnie czasu nie będę miała żeby o czymś innym myśleć