reklama

Może się wkońcu poznamy :):):):)

Karlam no no, zazdroszczę ci tego macania :P A propos całowania włosia, to wcale się nie dziwię, że różne rzeczy przyszły ci na myśl, bo mnie również ;D Ale ja to zbereźna ponoć jestem (tak mówią wszyscy moi znajomi) ;)
 
reklama
łoooooo ... przecież tylko użyłam słowa WŁOSIA ... Monika jest z natury zbereźna (jak sama pisze) a Karlam nie może się po tym macaniu otrząsnąć O0
Ale co tam, grunt, że się pośmiałyśmy, to i nasze słoneczka miały wesoło >:D
 
To i ja sie dorzuce ;) jakos taki bezwlosy facet(nienaturalnie), to mi sie z jakims modelem, striptizerem albo gejem kojarzy, sama wole facetow z odrobinka ''futerka'' ;) Jednak czasem milo popatrzec na takie blyszczace gladziutkie cialko :D
 
może i włochate klaty są fajne do popatrzenia, ale mnie strasznie irytują włochy w ustach blueeeeee  >:( , a nie wyobrażam sobie, żebym nie mogła swojego męża ucałować (on naszczęście jest bardzo umiarkowanie włochaty, choć i tak wolałabym bym nie miał ich wogóle ;))

A jak mam ochotę pogmerać we włochach to zatapiam łapska w futrze mojego psiaka i jestem szęśliwa ;D
 
Ja też ;) poza tym włoski na klacie w stopniu umiarkowanym są OK gorzej jak facet wygląda jak małpa, owłosiny i z przodu i z tyłu, na górze i na dole... fuj!
 
reklama
Xandii ... aleś mi obrzydziła z tymi owłosionymi plecami ... bleeee ...
Ostatnio widziałam takiego szympansa nad wodą, chyba komuś uciekł ;) Ja bym mojego na spaniu ogoliła !! Faceci to potrafią się doczepić do włosów pod pachami, czy na nogach, a sami się kreują na małpiszony i to wszystko w porządku, mamy ich za to kochać, bo im się nie chce zejść z drzewa !!
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, ale nie potrafię nad tym przejść do pożądku dziennego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry