reklama

na poprawę humoru:)

reklama
Rozmowa w sprawie reklamacji bombowa. Wielkie brawa dla pana przyjmującego rekalmację za spokój i opanowanie :-D
Wykład znałam, też fajny :tak:
 
heh ta rozmowa w sprawie reklamacji jest dobra....ale tak szczerze mowiac to nie dziwie sie gosciowi ze byl taki wkur:wściekła/y:
A gosciu przyjmujacy rekl. na prawde niezle opanowany...jak bym widziala czasami siebie jeszcze jak pracowalam...mialam czesto do czynienia z takimi narwancami:angry::szok:
 
Ja pracuję w pomocy społecznej i czasem też miałam takie rozmowy, że wyzywali mnie od k... i h... ale to ludzie chorzy psychicznie, więc nie mogę mieć do nich o to pretensji.
 
Muchę znałam-płakałam ze śmiechu na niej i mam wspomnienie z tym związane - po moim weselu w poniedziałek urządziliśmy mini poprawiny jeszcze w domku, wszyscy rozbawieni zaczęliśmy oglądać tek filmik, wszyscy hahaha, hihihi, a dziadek mój troszkę przeholował z alkoholem i dając krok w tył przewrócił sie, a mój kuzyn"to żeś se dziadek polatał"i dopiero było śmiechu...., pszczółkę też znałam..kawały wypaśne...;-);-)
Mnie podoba się jeszcze to, choć może znacie:
w poniedziałek do pracy
z pracy w piątek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry