reklama

Na poprawienie humorku :)

reklama
reklama
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja
kto godny chwały, a kto wręcz kija.

Leje na serce miód swoim gościom
do adwersarzy zionie miłością.
Żyda , Masona czuje z daleka
wszystko w nim widzi oprócz człowieka.

Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie",
Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie",
to on rozkręca nową kampanię.

Życiński prosi: "weź - odpuść sobie",
a Rydzyk: "spadaj, co zechcę - zrobię".
Rząd go popiera , prezydent chwali
Lepper z Giertychem pokłony wali.

Czuje się bosko jak w siódmym niebie
do Sejmu wchodzi tak jak do siebie.
A gdy podskoczyć ktoś mu próbuje
armię BERETÓW mobilizuje.

Ich nie obchodzi , co sądzi prasa
- że dla Rydzyka Bogiem jest KASA.
Mohery wielbią swego pasterza
dla nich ważniejszy jest od PAPIEŻA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry