Agao,mam to samo, jak siedze albo chodze to mam wrazenie ze jest taki napiety, ale jak sie poloze to od razu robi sie zupelnie rozluzniony. Raz tak mialam akurat u lekarza i ciekawa bylam co powie, ale ona pomacala brzuch na lezaco i stwierdzila, ze w porzadku wiec chyba tak ma byc. Mowila mi, ze najgorsze jest uczucie ciagniecia brzucha do dolu. Dopoki tylko mamy wrazenie, ze brzuch jest napiety, ale sie nie ciagnie i po polozeniu od razu sie rozluznia to nie ma sie czym martwic.