reklama

nasze brzuszki

ja juz brzuszka pokazac nie moge, ale mialam okazje i zrobilam zdjecie Amelce:)normalnie jest ciezko, bo zostalam bez aparatu, a skanera jak narazie sie nie dorobilam. ale korzystam z okazji i wklejam zdjecie corci z moim przyjacielem.

 
reklama
osinka pisze:
to mój biedny mąż jest zawiedziony, że wyszło nam od razu - strasznie liczył "na katowanie" ;D choć ze dwa cykle :D
mój też z jednej strony dumny że taki z niego rasowy ogier ale z drugiej trochę można było dłużej poużywać

wszędzie piszą że to to zła metoda godzenia się z partnerem ale mi ona podoba się najbardziej ;D ;D ;D ;D ;D
 
agao pisze:
osinka pisze:
to mój biedny mąż jest zawiedziony, że wyszło nam od razu - strasznie liczył "na katowanie"  ;D choć ze dwa cykle  :D
mój też z jednej strony dumny że taki z niego rasowy ogier ale z drugiej trochę można było dłużej poużywać

mój też dumny jak paw ;D

wszędzie piszą że to to zła metoda godzenia się z partnerem ale mi ona podoba się najbardziej  ;D ;D ;D ;D ;D
 
A to ja - spasiona, wzdęta i obrzęknięta... ;D Tydzień 35
(na szafie bryka naszego malucha)

10014377ln.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry