reklama

Nasze dzieci u lekarza.

Axa to zostaje ci gruszka albo poproś M o odciąganie. Co do picia to łyżeczką wodę spróbuj albo jakiś sok.
Verita wapna to takim maluszkom chyba nie wolno? podawać lepiej witaminę c w kropelkach.
kasiaczek ja nie miałam wyjścia bo na płasko to co 15min się budziła, szybko jej się nosek zatykał.
 
reklama
dzwonilam do siostry i mamy to mozna wapno dac ale wlasnie to sanosvit dobrze ze mam, z mala lepiej a ze mna czuje coraz gorzej, w koncu ona przeciwciala bierze odemnie z mlekiem a ja siedze i placze bo mi kapie z nosa jak z fontanny :no:
 
My też po szczepieniu. Mały waży 9300g i mierzy wg pielęgniarek 83 cm. Ale bezsensu to ich mierzenie, bo ona "jedzie" miarą po ciele, więc wychodzi więcej. Jak mój M go wczoraj mierzył normalnie to wyszło 71 cm. Kawałek klocuszka z niego jest. Jest co nosić :-D Poza tym wszystko dobrze. Pani doktor na moje zamartwianie się o przewroty powiedziała, że każde dziecko ma swoje tempo. Więc bez nerwów.
 
ja mam miarkę i jak mała się wyciąga, tzn nogi prostuje leżąc to szybciutko ją mierzę albo zaznaczam sobie punkty od głowy do stóp i potem mierzę. Nie ciągnę jej za nóżki, żeby rozprostować, noc na siłę, ale widziałam, że lekarka tak robi, bierze za nogę i prostuje.
 
Gratulacje udanych wizyt:-)
Ale też dzieci Wam rosną 9 ło matko:-)
Moja młoda 7 waży, a po tej chorobie to pewnie ze 6, długa jest dosyć, dosyć, bo ma 68, a urodziła się 50;-)
 
reklama
Ja też tak mierzę jak Jaśminum, czasem Małemu pomogę wyprostować nóżke :zawstydzona/y:. Ale to mierzenie przez pielęgniarkę dla mnie jest bezsensu, bo wiadomo, że wyjdzie więcej. Nie rozumiem czemu tak mierzą :baffled:.
Axarai ale przez to ręcę szybciej bolą, jak trzeba takiego klocuszka nosić. Mój Mały aż tak się noszenia nie domaga, ale bardzo lubi podskakiwać, a od tego też ręce szybko opadają.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry