reklama

Nasze dzieci w cm i kg

reklama
My dzis po szczepieniu- uch 3cie- ostatnie- nastepne dopiero w listopadzie
Sara wazy 7680 g i mierzy 69 cm...mój wielkolud:szok:
Darła sie niesamowicei przy szczepieniu- nie była taki zuch jak Lilek...a potem spała 2 godz w wózku- a mama siedział z nia w parku i opalała twarz...u nas dzis cudna pogoda:-)
 
no Cynamonka na gołe nóżki to się nie pokusiłyśmy ale w rajstopkach Lilkę wypusciłam:-D.ubrałyśmy się ładnie w sukienkę.a pogoda była urocza....
 
Ja mieszkam na biegunie zimna ale nawet u nas było dziś cieplutko. Jednak jeszcze nie na tyle, żeby ubrać Hanuta tylko w rajstopki. Miałą spodnie od dresiku polarkowe, bodziak z długim rękawem, bluzeczke na ramiączkach i cieniutką bluzę dresową. Ja już kompletnie nie wiem jak ją teraz ubierać :baffled: Najgorszy jest ten okres przejsciowy...
 
My wczoraj byłyśmy na szczepieniu, waga 7 kg, mierzona nie była ale na moje oko 66-68 cm. Po pierwszym ukłuciu znośnie, obeszło się bez płaczu tylko grymas, ale jak zobaczyła że pielęgniarka zbliża się z drugą strzykawką zawczasu zaczęła jojczeć i płakać.
 
My sie od urodzenia dosc lekko ubieramy. Wczoraj bylo u mnie naprawde goraco. Choc Kuba ma sasiada o jeden dzien mlodszego i ten jechal na spacer w grubasnym swetrzysku, czerwony jak burak az mi go zal bylo.
 
Meggi tak się zastanawiam dlaczego u Sarki następne szczepienie dopiero w listopadzie???Lilka miała też trzecie szczepienie teraz w kwietniu i ma zapis na następne w 20 maja:confused:
 
reklama
No właśnie, czemu dopiero w listpadzie:confused: ?? My następne mamy 31 maja.
A co do ubierania, to najchętniej woziłabym Oliwkę w krótkim rękawku i jakichś cienkich spodenkach, ale jednak zakładam jej lekką bluzeczkę z długim rękawem, bo ta pogoda może być zdradliwa.No ale dzisiaj czapeczkę to sobie odpuściłam, zresztą i tak to tylko taki baaaardzo cienki kapelusik, do ochorony przed słońcem, a my staramy się chodzić tak, żeby nam słoneczko nie świeciło prosto w oczka ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry