Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wiem, że pisząc o naszych szkrabach, często używamy pieszczotliwych określeń. Jak nazywacie swoje maluchy? bo u nas zmienia się to jak w kalejdoskopie, był już obwiesik, księżniczek, a ostatnio jest Zosiorek.
Ja mówię na Agę: Mała, Niunia - jak mowię o niej do Kogoś. Robaczek wprost do niej, Robalowa jak mnie wkurzy , Tatus mówił Wiewióra, ale juz mu przeszło bo Mała juz tak nie przypomina wiewióry jak kiedyś ;D Robaczek i Niunia zostalo jeszcze z ciąży.
u nas to -obwiesik- jest jeszcze z czasów ciąży, najpierw Wojtek mówił tak do mnie (początkowo mnie to wkurzało, bo wydawało mi się, że to jakoś tak obwiesiowo być obwiesiem, z czasem jednak nabrał dla mnie, ten zwrot takiego pieszczotliwego znaczenia), a potem, jako że nie wiedzielismy do konca czy będziemy mieć chłopczyka, czy dziewczynkę zaczęlismy tak mówic do brzucha i tak zostało
Olafek, Olafinder, Kleszczyslaw Kleszczynski (to jak bywal opity jak kleszcz )
czasem mowie na niego Kropeczka (nie wiem skad mi sie wzielo hehe) albo Kruszynka (moja mama tak na nas mowila)
Robaczek
Moj Maly Chlopczyku
dobra ide, bo tata wykapal dzidzie i teraz nie moze sobie poradzic, zeby go ubrac hihi