MamaAntosia
Antosiowo-Alutkowa :)
Martucha, bo my tu głodne nowych wrażeń jesteśmy;-)



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


... dokładnieMartucha, bo my tu głodne nowych wrażeń jesteśmy;-)![]()







.


. 48h dalej nic
to oczekiwanie bylo chyba najgorsze bo chcialam miec to juz za soba!! no i tak sobie dalej czekalam, w niedziele poszlismy do kosciola i tam poczulam dziwne micro skurcze.do wieczora zanikly, noc przespalam normalnie i w poniedzialek(8 stycznia) od rana dalej cos takiego mialam.Nie przeszkadzalo mi to w niczym, wzielam prysznic, zjadlam kanapke z tunczykiem, zrobilam pranie, obiad i polozylam sie ogladac tv.
za pol godz znow, wiec mysle ze to chyba jeszcze troche potrwa, ale po 15 minutach nastepny, no to w samochod i do szpitala, w drodze telefon do Goski ze juz jedziemy(szpital oddalony jakies pol godziny drogi od nas) i nagle wszystko ustalo. ja wkurzona ze pewnie bedziemy wracac no ale dojechalismy i po badaniu okazalo sie ze mam rozwarcie na 6cm!!!! ja w szoku, ze skoro tak wyglada porod to moge rodzic codziennie 
wzieli mnie na porodowke, gdzie siedzialam na pilce, ogladalam tv i wdychalam gas&air - jak dla mnie to jest poprostu rewelacja!!!! niwelowalo mi skurcze, ktore o 19 zaczely sie co 3 minuty do zwyklych boli @.
)ze teraz jak bede przec to dzidzia wyskoczy hehe no i tak sie stalo
o 23.10 na swiecie pojawil sie moj synek
Nikolas wazyl 3160kg i mierzyl 52cm



a małż ciągle powtarzał,że będzie mi nie dobrze i powinnam wdychać mniej
gas&air cudny wynalazek


.
.
, jak sie nie myle to chyba gaz rozweselający
. Nie martw się, ja całą noc jęczałam z bólu
;-)A oświećcie mnie, co to jest ten gas&air, bo ja chyba nie doczytałam u aniy, albo już nie pamiętam:-(. JA nie miałam takiego cuda i krzyczałam ostatnie 3 godziny porodu z bólu.
, ale warto było sobie powdychać