Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Malinko..ja wiem czego pragne..Oboje z mężem pragniemy dziecka..jednak zdajemy sobie sprawe,z ę powinnismy sie jeszcze wstrzymac conajmniej miesiac..dwa..choć cieżko coraz bardziej o cieprliwosć.. a, ze wyszłoby(gdyby się teraz nie pojawila@)tak, ze dzidzius by się niespodziewanie pojawil..wówczas bylibyśmy szcześliwi..i dostosowali życie do niego..
ok..przepraszam, ze Wam pomarudziłam..koncze temat..i juz do niego postaram sie nie wracac..
Tymczasem..pa-poloze sie..przespię..moze nietrzexwo myśle..
Miałam mega doła-i wrazenie, ze nikt mnie nie rozumie...Nie usnęłam..w takich chwilach bardzo nie lubię siedziec bezczynnie..rozmyślać..analizować..bo to pogarsza jeszcze bardziej mój stan..Wówczas zawsze idę na spacer z psem..na długi spacer....wrócilam padnieta..pouczyłam się..-wziełam twoje słowa Malinko do serca..tylko wydaje mi się, ze nie rozumiesz mnie... :-[
Boję się tylko tego wyjazdu do Lublina, że odległość zniszczy mnie i Grześka Już zaczynamy się o to kłucić, choć on sam mi powiedział, żebym tam właśnie składała papiery A po za tym te studia wg niego oznaczają odłożenie decyzji o dziecku na 5 lat bo chce od razu magisterke zrobic. Już o to samo poszła kłótnia. Czemu on mnie nie potrafi zrozumieć ??? Chwilami wolałabym przestać istnieć