• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

dziewczyny po in vitro co byly w pozamacicznej to beta im bardzo powoli przyrastala wiec odrazu wiadomo ze albo pozamaciczna albo ciaza nieprawidlowo sie rozwja , ale to straszne wiecie o tym ze z in vitro sa 3 razy wieksze szanse na pozamaciczna niz normalnie ? a niby wkladaja w samym srodku macicy zarodki hmmm.....
 
reklama
Mojego chrześniaka grający nocnik odstraszał.
Joweg, to dziwne, bo przecież są lokowane jak najbliżej miejsca docelowego. A przy normalnym zapłodnieniu, to jajko i robaczek muszą się spotkać w połowie drogi, więc wydawałoby się, że jest większe prawdopodobieństwo pozamacicznej.
Dziewczyny ja czasami się zastanawiam czy dobrze robie ze biore duphaston. Kiedyś miałam gorącą dyskusje z kolegą, że kobiety, które wspomagają ciąże źle robią, bo postępują wbrew naturze. Normalnie taki zarodek by obumarł, a tak na siłe podtrzymuje się jego istnienie. Teraz sama nie wiem, a jak rzeczywiście będzie słabsze dziecko, bo wspomagane? Sama nie wiem, czasem mam wątpliwości czy nie pozostawić tego naturze. Ten kolega jest bardzo sympatyczny, a to była czysta dywagacja. Powiedziałam mu, żeby porozmawiał z kobietą, któr aprzez wiele lat się starała o dziecko, a teraz musi być na podtrzymaniu, bo inaczej nie utrzymałaby ciąży. Przyznał rację i stwierdził, że nigdy do końca tego nie zrozumie, bo jest na etapie studenckim, gdy nie myśli się o dzieciach, a poz atym jest facetem, a oni inaczej do tego podchodzą.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witajcie moje plotkareczki!! :-D Zobacz załącznik 455480

Widzę, że już prawie wszystkie się zameldowały ;-) Cieszy mnie to bardzo ;-)

Ja jestem dopiero teraz bo piekę biszkopt na torcik, gdyż ponieważ mój N ma dzisiaj urodziny :-) Mam nadzieję, że coś mi z tego tortu wyjdzie :-) Narazie mam tylko biszkopt, ale nie mam pomysłu na mase/smak dlatego jeśli któraś ma jakiś sprawdzony przepis to będę wdzięczna ;-)

Dzoana ciekawą masz pracę ;-)

Anisiaj nie będę pisać nie przejmuj się, nie myśl o tym, bo łatwo jest mówić. Po prostu mocno trzymam za Was kciuki i wierzę, że będzie dobrze!! Odpoczywaj tutaj razem z nami kochana!! Przytulam Was!!

Marta no cóż tak to jest w urzędach... Mam jednak nadzieję, że uda Ci się to prawko dziś odebrać ;-)Zobacz załącznik 455481

Bietka życzę udanego weekendu!!
 
Joweg-to faktycznie nie fajnie skoro umieszczaja w dobrym miejcu to jajeczko powinno tam zostac Scotland-powoli sie uda spokojnie chwal ja za kazdym razem bedzie z siebie dumna:-)
 
wiolka23-powinno hehhe ale jednka wedruje nie wiadomo gdzie , czesto tez nie widac woogle zarodka albo jajko jest puste i sie przestaje rozwjac , strszne mysli mnie wlasnie przeszyl dlatego to hcg jest wazne przy in vitro zeby ocenic czy ciaza prawidlowo sie rozwija czy nie :) wiec mysle ze tydzien pozniej polece na hcg :D zeby wiedziec na czym stoje czy sie udalo czy nie , 7 dnia po powinno juz cos byc czy sie udalo czy nie :)
 
Suonko, witaj, no plotkary dzisiaj mają nadprodukcję, nawet ja nie nadążam. Ja zawsze robię krem rafaello, jest pyszny:-D
Joweg, 7 dni po transferze powinno dać już wynik na teście z krwi.
 
reklama
Właśnie listonosz dostarczyl mi przesyłkę - misia z bebilonu :-) jaki słodki cały biały hehehe
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry