reklama

Nasze sprawy...

Martuś, dzisiaj odpoczywam. M miał iść z wujkiem i ojcem na ryby, ale deszcz pokrzyżował im plany, no i dobrze, bo przynajmniej spędzimy razem dzień. W najbliższym tygodniu mam niestety znowu jedynki, ale tylko do czwartku do 11, bo piątek biorę sobie wolny, a w czwartek odbieram te godziny co wczoraj byłam w pracy. Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale odpisałam Ci na grupie:zawstydzona/y: Jak będziesz potrzebować kiedyś to ja zapraszam do siebie do Wrocławia, trochę odsapniesz. Nie mamy z M jakiś super warunków, ale dwa pokoje są, więc przespać będziesz miała gdzie i spokój tez będziesz miała. Tak mi Ciebie szkoda:-( Nie zasługujesz na takie traktowanie:-(
 
reklama
Marta, my będziemy Ciebie wspierać w tej decyzji, na pewno masz wokół siebie kilka kochających osób
Justi, zwróciłam na to uwagę dopiero kilka miesięcy temu jak zaczęłam pomiary temperatury i badanie śluzu. Wcześniej albo tego nie miałam albo nie zwracałam na to uwagi. Ginka mi powiedziała, że to chyba mam po prostu taki początek okresu i nawet z tymi plamieniami @ ma dopuszczalną długość. Prolaktynę mam w górnej granicy i czytałam, że ten castagnus obniża ja trochę, jak to się mówi tonący brzytwy się chwyta. W październiku idę do mojej starej ginki prywatnie, pewnie znów skieruje mnie na badania hormonów, niestety pewnie odpłatnie:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
czesc dziewczynki :-)

my poszlismy na spacerek ale zlapal nas deszczyk :-\ a ja oczywiscie nie zabralam folii do wozka.
skonczyly mi sie pieluchy na wyjezdzie chociaz wzielam ich wiecej ale Borys mial nadprodukcje kup wczoraj i duzo mi poszlo. M podjechal do sklepu na wioche a tu byly tylko rozm. 4 wiec kupil te od biedy i Borys ma pieluchy zalozone pod paszki :-D hehe jakos wytrzymamy do wieczorka :-)

Bietka to lipa kasa i czas stracony jednym slowem :-\

Dzoana fajnie ze odwiedzilas :-)

Marta trzymaj sie kochana :-*

Justi powodzenia :-)u

Aga jak sie czujesz?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry