reklama

Nasze sprawy...

marta to raczej nie możliwe żeby aż tak się rozpychał - chronią go wody płodowe więc one amortyzują ból - jaki jest kiedy kopie mały po narządach - miałam lekkie skurcze 2 tyg przed porodem ale to był ból taki jak na @
aż tak aby nie spać w nocy to nie przypominam sobie...

co do wyprawki dziewczyny sklepów nie zamykają - będzie coś potrzeba- m pobiegnie i kupi :-)

szkoda mi Boryska strasznie ... :-( bidulek...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bietka ja czytałam ale nie wiem czy to prawda że teraz mały jest duży i ma mało miejsca a wody płodowe już tak nie amortyzują. Bo po żebrach mnie boli jak kopie ale z tymi narządami to mnie zastanawia
mi też zal Boryska bo taki malutki i do szpitala Anaber go musi zawieśc pozostaje mi trzymac kciuki ze bedzie dobrze
 
hmmmmmm nie wiem... mały ma też mało miejsca na kopanie, więc nie ma zbytniej możliwości dać Ci kopniaka z wyprostowanej nóżki bo on tam biedny zwinięty w kłębek siedzi ... więc te ruchy nie powinny być aż tak bolace. Nie martw się, może faktycznie się tak ułożył, że daje czadu i tak Cię boli ... jak się powtórzy jedź, a jak jednorazowy wyskok to może go nakarmiłaś czymś - hehehehehe i rozbrykał się :) :-) ważne że czujesz ruchy, nie krwawisz itp itd
 
Gosiulek taki dziwny ból to był ostry nie wiem co to ale nie taki jak na @ nie mogłam leżeć ani się przekręcać z boku na bok. Coś jakby mnie narządy w środku bolały taki dziwny w podbrzuszu. Może jelita ?
Bietka nie mam pojęcia jak to właśnie jest jak dziś będzie oki to zapytam gina w poniedziałek na wizycie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry