reklama

Nasze sprawy...

reklama
Gosiulku - już poprawiłam. nie mam pojęcia, moja kosmetyczka jasno mi dzieliła moje pryszcze na hormonalne i niehormonalne.

anaberku - trzymaj się kochana, dobrze, że w porę zareagowałaś.
 
Anaber, strasznie szkoda mi Ciebie i Boryska, ale skoro mleko zastepcze jest dla niego lepsze to takie musi dostawac. Moja bratanica prawdopodobnie ma skaze bialkowa i bratowa musiala odstawic prawie caly nabial, bo nie moglaby jej karmic piersia:(
Suonko, Anaber, gratuluje zdanych egzaminow
Suonko, jak zaczynalam monitorowac cykl to plamienia mialam od 7 fl do samej @. Teraz mam na 4 dni przed spodziewana @, ale za to po plamienia mi sie ciagnely przez 6 dni. Bardziej mnie dziwi ten Twoj wykres. Na pewno mierzysz tempke zawsze o tej samej godzinie i jest to Twoja pierwsza czynnosc? Moze przez zabieg cos sie rozregulowalo. Co do testow to one nie sa w 100% wiarygodne, dlatego dobrze jest wspomagac sie innymi metodami moniotorowania cyklu. Za kilka dni sie okaze czy moze jednak cykl nie byl owocny, bo przeciez wszystko sie moze zdarzyc:)&&&&&&&
Evel, dobrze, ze juz wrocilas
Marta, koniecznie skonsultuj taki bol z lekarzem
Gosiulek, w okolicach wlosow to moze bardziej sa zwiazane z upalem, na czole czesto sie pocimy i wtedy wyskakuja rozne syfki
Anisiaj, ja dzisiaj mam wizyte u kolezanki z dziciatkiem i dam jej prezent od dziewczyn z pracy. Mam nadzieje, ze sie nie rozkleje.
A wieczorkiem ide na panienski, ale tak srednio mam ochote
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dżoana - kochana, współczuję Ci tej wizyty :( ja mam dzisiaj wieczorem kolację u znajomych i będzie ich koleżanka w ciąży, gdybym mogła uciekłabym na koniec świata... na szczęście M obiecał, że będziemy krótko, więc może przeżyję. A jeszcze na mecz futbolu amerykańskiego na stadion narodowy mnie ciągnie, a mi się tak nie chce...

suonko - przepraszam, nie pogratulowałam Ci :) ja myślę że po tym hsg możesz mieć takie rewelacje w tym cyklu...

zmykam sprzątać, później zajrzę
 
Dziewczynki Wy nic nie mowcie o pryszczach, ja zanim zaszlam w ciaze mialam sporadyczne wypryski przed miesiaczka a w ciazy masakra cala broda w wielkich guzowatych pryszczach,martwie sie bo juz jest 7 miesiecy odkad urodzilam a te pryszcze sa nadal ,czasami mniejsze czasami wieksze ale sa ,nic nie pomaga, juz i sterydami probowala je dermatolog leczyc i innymi specyfikami i sa oporne na wszystko :( uzywalam i to co poleca anisiaj (na mnie nie dzialalo),i vichy normaderm i avene i pare innych i nic nie pomaga.mam zamiar sprobowac tylko sie nie smiejcie porannego moczu, jako nastolatka mialam brodawki plaskie typu mlodzienczego na czole i chcieli mi je zamrazac albo wypalac i to i to moglo pozostawiac blizny i ktos poradzil mi poranny mocz i brodawki zeszly,moze na pryszcze tez by momogly,musze sprobowac...
 
Anisiaj współczuje wizyty u znajomych ale może nie będzie tak źle
Dzonka ból już przeszedł także w poniedziałek mam wizytę to mu powiem...
Gosiulek, Kinga może jakiś żel do twarzy plus na noc pasta cynkowa? mi to zawsze pomagało chociaż przed ciążą miałam zawsze przed okresem a teraz nic ani jednego pryszcza...

- jeszcze podłogi mi zostały do umycia heh i obiadek ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry