reklama

Nasze sprawy...

reklama
Hej wszystkim

Od rana Mya nie chce mnie wypuscic ze swojego pokoju, siedze na tym miniaturowym krzeselku i malujemy, kleimy ale dziela sztuki to to nie sa bo zadna z nas talentu plastycznego nie ma;-)

Musze jeszcze kupic jakies kapcie dla brata i pizame dla chrzestnej i prezenty z glowy:tak:

Dziewczyny nie zazdroszcze wam tych swiatecznych wizyt u tesciow mi wystarczy telefon do nich;-)
 
Jestesmy po zakupach kupilam Julitce sukienke na swieta i opaske na główke i rajtustki Nastce tunike i rajtki sobie nic:dry:bo nie było czasu ani nic czego szukałam nie znalazłam chciałam jakas fajna tunike ale jk sa to dekolt pod szyje zakryty a w czyms takim nie moge karmić,cała sie rozbierała nie bede zeby dziecko nakarmić bluzki byly ale jakos mam wrazenie ze wiekszosc zbyt krótka i mój galaretkowaty brzuszek by sie spod niej wylał:confused:jeszcze kuźwa tesciowa w sklepie spotkałam nie miała kiedy przyjsc tylko jak my tam byłysmy:wściekła/y:poogladała co kupiłysmy kupowała tez sobie cos do ubraniai jakies serweteczki bo ona zaleznie od swiat w domu napiepszone serwetek z zajaczkami albo mikolajami,teraz rozpalam w kominku i ma ła do spania lulam i obiad musze zaraz wstawić i jeszcze Nastke niedługo przywioza
 
a ja mam chwilkę przerwy na jedzenie i picie ;-) sypialnie posprzatana i pająk a miałam za łózkiem fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:baffled: i jeszcze pewnie chodził po nie jak spałam.

Gosiulku przepraszam ale sie usmiałam z porad anisiaj hahhahaha wódka :happy2:ale w sumie racja.

Scoti ja jutro mam Igorka bokurcze w przedszkolu powariowali już , jutro jest wigilia wszystko ładnie pięknie zapraszają z rodzicami ale koszt uczestnictwa 40zł + trzeba przyniesc ciasto. No jasne ja płace co miesiąc 750 za przedszkole i jeszcze 50 na wigilię no powaliło ich. I niestety nie puszcze Igora wolę za te 50zł cos mu kupić.Moze źle myśle ale nawet sobie tego nie wyobrażam pełno latających i dracych sie dzieciaków i ja z Borysem który pewnie znając życie cala wizytę by tam marudził. Zawsze były jaselka i bez problemu a teraz wigilia jestem ciekawe jak by to miało wyglądac z soczkiem i na krzesełku dziecięcym z ikei i wiercący borys na rękach. podziekuje wolę kupić lody i zjeść je z Igorkiem na wygodnej kanapie.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry