reklama

Nasze sprawy...

reklama
Napewno mają obejscia na wszystko tak jak my mieliśmy:-Du nas Nastka karmi sunie marchewkami a ta w nadziei ze dotanie coś więcej np jakieś mięsko to zjada:-Da jak cyegođ nie chce zjesc to chomikuje mi to w buzi i potrafi przetrzymac jakies jedzenie nawet 2 g:szok: wiec trzeba pilnowac zeby poknela:dry: Bobo-dobre:-D:-D jak bylam mala to rodzice kupili koze po to zeby ja pozniej zabic na mieso i ja sie do niej przywyczailam a jadla zemna wszystko wlacznie z mielonymi zezarla nam wszystkie drzewka i krzewy owocowe w ogrodzie z korzeniami ale jak ja zabili to powiedzialam ze ja swojej przyjaciolki nie zjem i nie jadlam:-D:sorry2: Anisiaj ja swj wax kupuje w aptece i sa rozne pod warunkiem ze o tym samym waksie myslimy
 
ja mialam w grupie dziewczynke co jak byl obiad to mieso albo co innego trzymala w polikach i wygladala jak chomik hehe i potrafila tak trzymac to w buzi poki mama po nia nie przyszla hahaha. nic nie dzialalo zeby to zjadla. a znow jak ja chodzilam do przedszkola to moja kolezzanka taka gruba chowala kotlety pod dywan co my nie zjedlismy zeby miala na pozniej :-D

odezwe sie po inwazji tesciow
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry