Mój całe szczęście jest przyzwyczajony i śpi od 12 do15.My właśnie jesteśmy po obiadku co bym chciała aby sobie Dominis zrobił drzemke ale coś widze ze nie pójdzie teraz![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mój całe szczęście jest przyzwyczajony i śpi od 12 do15.My właśnie jesteśmy po obiadku co bym chciała aby sobie Dominis zrobił drzemke ale coś widze ze nie pójdzie teraz![]()
widze że Dominiś bardzo ucieszy się z rodzeństwa i ja chce razem wychowac i potem zając się pracą razem dzieciaczki pójdą do przeczkola(bynajmiej u mnie tak wyjdzie mniej wiecej)co też plus i ogólnie jak jestem teraz przy pieluchach to odrazu za jednym zamachem 
Czyli patrysiu planujecie dwójkęJa uważam że to jest super wiek razem będą się wychowywać tzn.bawić itp.itd.dlatego się zdecydowaliśmy na terazwidze że Dominiś bardzo ucieszy się z rodzeństwa i ja chce razem wychowac i potem zając się pracą razem dzieciaczki pójdą do przeczkola(bynajmiej u mnie tak wyjdzie mniej wiecej)co też plus i ogólnie jak jestem teraz przy pieluchach to odrazu za jednym zamachem
![]()
Ja na poczatku chciałam 4! Ale teraz chyba zostane przy dwójcę

Uważam, że 2-3 lata to różnica akurat, żeby dzieci się dogadywały, bawiły razem i mniej więcej interesowały tym samym. Między mną a siostrą jest 6 lat różnicy, wg mnie za dużo, bo złapałyśmy kontakt dopiero 2-3 lata temu ( ja mam 29, siostra 23).Zauwazyłam, że bardzo duzo z Nas ma starsze dzieciaczki w podobnym wieku ok 2lat. Myślę, że będzie fajna różnica między dzieciaczkami co Wy na to?
bo i bynajmiej każdy pokój będzie mieć swój i tak akurat fajnie miejsca na tyle dzieci mamy no i tez jednak obowiązki i inne rzeczy składają się jak ma się wiecej dzieci dlatego chcemy zostac przy dwójce
chociaż jak się nie uda teraz córeczki to może może nie dam spokoju i jak będe mieć 30 lat to bym chciała kolejne ale to jest narazie na nie ale tez i nie kończy się na nie no gdyby się jednak udała teraz dziewczynka to definitywnie kończymy na dwójce
Moje dziecię od kilku dni wyjątkowo spokojne.
Jakiś czas temu pisałam Wam, że ciekawi mnie kiedy Wasze dzieciaczki zaczęły siadać.
Otóż pochwalę się, że moja Julka już na leżąco nie wytrzyma. Łapie się czego popadnie i podciąga. A jaką ma radochę jak się jej uda :-):-):-)
Gratuluje, ani sie nie obejzysz, a mala bedzie stawiac pierwsze kroki:-):-):-)Moje dziecię od kilku dni wyjątkowo spokojne.
Jakiś czas temu pisałam Wam, że ciekawi mnie kiedy Wasze dzieciaczki zaczęły siadać.
Otóż pochwalę się, że moja Julka już na leżąco nie wytrzyma. Łapie się czego popadnie i podciąga. A jaką ma radochę jak się jej uda :-):-):-)