Eli współczuję, ale ciesz się że Twój ma róno pod sufitem i matce nie spłaca kredyt. Mój to pewnie by oddał całą pensję jakby nie musiał, spłącać auta(spłaca i tak do taty), albo na jakieś pierdoły do auta. Tylko moi teście to pochwalają. Ostatnio ścięłam się z teściową bo każe nam przyjśc do swojeo domu spać, bo Jej synek nie moze się wyspyać i ma chore oczy od tego(czy mogą być chore oczy jesli się śpi coajmniej 6 godzin dziennie? owiedziałam ,ż emusi się przyzwyczaić i im prędzej to lepiej, a Ona że oN nie może i żeby moi rodzice oddali nam swoje mieskzanie albo mój brat bo dzici nie ma, o sobie nie pomyślała, ale cóż. Wiecie ja az z tych nerwów nie umiałam oddychać, normalnie taki oddech jak po matratonie. A co lepsze mój M ubrania ma tam tam pierze i porospierdziela po całym pokoju. Jej to się podoba, ale nie miała juz dzie usiaść, więc zwróciła Mu uwagę, a On że zrobi porządek na Boże Ciało, ja myśle to kiedy się przeprowadzić mieszkamy już ponad miesiąc, no ale się nie odezwałam bo tesciowa mnie i tak opierdzieliła ze Jego chore oczy i powiedziała że się nie martwię o Niego i powinnam Go zrozumieć że chce przespac jedną albo 3 noce u mmausi. On tam siedzi całe dnie. wczoraj pojechałam po Niego o 23, pracę skonczył o 16 ale leci tam ja gotuję obiad, a On Je tam tam ma komp i jeszcze karze mi tam z sobą siedzieć. Ja naprawdę nie hce mówię Mu ze tam to tylko docinki i że ja zła jestem bo spać nie chce w ich domku a Ty byś chciał. A jak powiedziałam teściowej a co będzie jak dziecko nam sać nie da, a Ona ż ewtedy to może isę przyzwyczai, ja móie tak jasne odpwoiedział ze będzie tu przychodził i się wysypiał. Ale triuf miałą w oczach.
wybacz Sarenka ale ile wy macie lat...? bo jak dla mnie to to jest zachowanie 16letniego szczeniaka, który jest przerażony, ze zmajstrował dzieciaka i teraz ucieka do rodziców bo się boi że nie sprosta.. jeżeli on się teraz tak zachowuje to go nastrasz.. po nastraszeniu zrób wszystko żeby się z nim nie widywać i kapnie się, że chyba nie tak to powinno wyglądać... i sam wróci po kilku dniach... no a jak nie wróci to wybacz 


SZOK i oczywiscie kupil sobie dzialke i sie zaczyna budowac
Nie lubie jej strasznie, glownie dlatego ze poniza mi brata, a on nie umie sobie z Tym dac rady bo jest strasznie wrazliwy. Jeszcze pewnie nie raz wspomne o tej dziewczynie bo jest najblizej mieszkajaca osoba ktora mnie denerwuje i ktora musze tolerowac. Gdyby nie to ze jest mama mojej bratanicy-mialabym ja w d...A tak to musze grac ze wszystko ok a w srodku sie we mnie gotuje jak slysze co ona opowiada albo co robi.

