reklama

Nasze TEŚCIOWE "kochane".....

Temat na forum 'dzieci urodzone we wrześniu 2009' rozpoczęty przez onka, 11 Marzec 2009.

  1. onka

    onka Gość

    Witam dziewczyny, ze względu na rozwijający się temat TEŚCIOWA w wątku: "Zakupy dla Dzidziusia i Mamy" postanowiłam założyć osobno taki wątek.... no to zobaczymy na co stać Nasze "kochane" TEŚCIOWE....
    :sorry2::sorry2::sorry2:
     
  2. onka

    onka Gość

    Więc ja zaczne...

    ja naszczęście z moją widuje się raz na jakiś czas, bo mieszka sporo km od nas... Nie wiem co było by gdyby faktycznie mieszkała w tym samym mieście co my... hmmm

    Co prawda jest moją teściową dopiero 7 m-cy ale i tak odczułam pewne uroki posiadania TEŚCIOWEJ.... hehe​


    Zapraszam dziewczyny do dyskusji, bo napewno macie fajne histrorie, a może problemy o których chciałybyście podyskutować....​
     
  3. reklama
  4. jagolek

    jagolek zdeklarowana wrześniówka

    hehe:-D
    mój kochany mąż do mojej mamy:
    -"mamo, a ile teściowa powinna mieć zębów"
    -"nie wiem"- mówi mama
    -"trzy"
    -"tak?"
    -"tak, trzy. jeden do otwierania piwa, jeden do ciągnięcia sanek i jeden-żeby bolał"
    haha, koniec dialogu :-D:-D

    Generalnie nie możemy chyba narzekać;-) Pewnie że nasze mamy nie są święte i nie zgadzamy się w wielu kwestiach, ale mimo dużej różnicy wieku, mamy dobrą płaszczyznę porozumienia... Ten dialog był "z życia". Moja mama wcale się nie obraża, a nawet się śmieje z takich docinków- zresztą moja teściowa też:tak: Z resztą jak mam coś do mojej "drugiej mamy" to walę prosto z mostu i wyjaśniamy sprawę wprost:tak: ewentualnie przez mężusia:-D:-D
    Generalnie życzę mojej teściowej sto lat!
     
  5. onka

    onka Gość


    Dobry ten dialog hehehe, a jeżeli ma poczucie humoru to napewno z taką można żyć, a nie że na każde słowo strzela focha. Sto lat dla teściowej :)
     
  6. _oli_

    _oli_ Fanka BB :)

    oj oj ale temacik:-D:-D:-D

    jak juz pisalam mam dobre relacje z tesciowa, moze dlatego ze na odleglosc!!!:-D:-D:-D

    opowiem Wam historie z pierwszego spotkania- wtedy jeszcze nie z tesciowa:crazy: Pojechalismy z M do nich na tydzien w ramach poznania sie, a tu co?? na drugi dzien skonczylo sie moim placzem w kibelku:angry::angry::angry:tesciowa kazala mi wieszac w salonie firanki i zrobic do tego rowniutko zakladki, mowiac przy tym ze to taki tescik czy sie nadaje na synowa:wściekła/y::szok: umiem wieszc firanki ale przykro mi sie zrobila ze wogole tak powiedziala:baffled:,na szczecie M mi pomogl i podtrzymywal mnie jak wieszalam firanki a tesciowa jak wrocila byla bardzoooo zadowolona i nawet dala mi buziaka:szok::szok::szok::-D:-D:-D
     
  7. Jogobelka

    Jogobelka Fanka BB :)

    No niezła ta Twoja teściowa. Ja tam bym nie wieszała, bo to przecież nie z nią żyć będziesz:-D
    Ja ze swoją przez jakiś czas mieszkałam ale nie wspominam tego mile... różnica charakterów:-D
     
  8. onka

    onka Gość

    A moja TEŚCIOWA kiedyś jak byliśmy u niej w 1 i 2 dzień świąt BN, to do galarety dała mi ocet ale z domierzką jakiegoś płynu co się pienił, oczywiście przy 1 kęsie pobiegłam do kibelka - był pawik, a później przeprosiny z jej strony (że niby nie wiedziała, że tam jest jakiś płyn), ale później już uważnie wąchałam i dawałam mężowi jako pierwszemu do spróbowania :tak: każdą inną podaną przez nią potrawę...:baffled:

    Ogólnie nie narzekam na nią, bo ma czasami gest kobieta, ale przezorny zawsze zabezpieczony...
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 11 Marzec 2009
  9. Wiolawb

    Wiolawb Fanka BB :)

    Ja potrzebuję troszkę więcej czasu na ten wątek - hehehe - to długa historia z tą moją teściową. Dzisiaj niestety już opadam z sił z nic nierobienia :-D:-D:-D Ale wrócę tu!!! Jak tylko w domu będzie "bezpieczniej" - heheh nie chcę przy M się na jego mamuśkę użalać - po co ma się chłop martwić - o on co jakiś czas zarzuca tu oczko na forum jak coś piszę - tak więc - z tym tematem poczekam do jego wyjścia do pracy :-D:-D - nie żeby nie wiedział jakie mam na ten hmmm na jej temat zdanie, ale byłby pewnie niezadowolony z mojej publicznej woli wyrażenia opinii :-p
     
  10. reklama
  11. onka

    onka Gość

    Wiolu doskonale Cię rozumię, hehehe, ja dziś ten wątek założyłam bo mąż w pracy więc było bezpiecznie, i zaraz wróci więc to ja będę uciekać... :-)

    A tak na marginesie to więcej mogła bym napisać o teściu niż o teściowej bo ten to dopiero ciśnienie każdemu podnosi.... ehhhh..:dry:

    To ja się kobietki żegnam - do jutra!
     
  12. _oli_

    _oli_ Fanka BB :)

    Wiola hehe rozumiemy Cie :-D

    Moja procz tego poczatku nie jest taka zla, oczywiscie ma swoje wady ale nasze relacje sa bardzo mile, do tego stopnia ze tesciowka mowi do mnie zdrabniajac moje imie;-)
     

Poleć forum