Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dobre dobreTo tak..o teściowej...
Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "Dokąd się mamusia tak śpieszy?".![]()




a drugi mój szok to to że powiedziała dosłownie tak:NIE WPLYNEŁA JESZCZE MOJA EMERYTURA A TAK CHCIAŁAM COŚ KUPIĆ DLA OLIWIERKA

Najśmieszniejsze jest to że od czasu gdy się urodził Oliwier (a to pawie pół roku)nic mu nie kupiła!Nawet głupiej grzechotki w sklepie po 5 zł!
ona ma synka ktory ma 14 m-cy no i byli ostatnio u nas, swoja droga fajny chlopczyk. siedzielismy sobie faceci jak to zwykle bywa przy piwie. a moja szwagierka wypalila do nas ze jak tylko przestane karmic to zamienimy sie dziecmi my wezmiemy jej synka w weekend a ona nasza mala.
moj m sie spojrzal na nia krzywo i no zobaczymy troche to dziwnie powiedziala bo rozumiemjakby spytala czy moglaby zabrac wiki na spacer czy cos ale nie tak, ja nie mam zamiaru sie zamieniac dziecmi 


Moja teściowa kupiła po dwóch m-cach od urodzenia Borysa kombinezon....różowy ( "bo był w wyprzedaży" )...widziała moją minę- więc wymieniła na dresik...czerwony
. Ostatnio stwierdziła, że mały ma za mały kombinezon( co jest bzdurą..ale mniejsza z tym ) i kupiła w lumpie (!!! ) kurteczkę- po pierwsze za dużą bo na rozmiar 92 ..a po drugie w kwiatki !!!
Na siłę chce chyba mieć wnuczkę... 
. No to my w odzewie na Dzień Babci też nic
.:-d:-d:-dto tak..o teściowej...
Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "dokąd się mamusia tak śpieszy?".![]()
chyba lepiej byłoby gdyby np ona wzięła 2 dzieci na niedzielę a wy macie chwilkę dla siebie a w następnym tygodniu wy się odwdzięczacie tym samym ale zamiana dzieci
Moja teściowa ma trzech synów a bardzo chcieli mieć córeczkę, a że ja jestem pierwszą synową to tak jakbym im zastępowała tą córkę no i teściowa zawsze trzyma stronę moją i teraz już drugiej synowej, a teściu bardzo spokojny ugodowy człowiek hihi nawet z tego samego dnia co ja tylko lata inne 



Wiecie o nic nie chodzi, ale jakbym naprawdę kasy nie miała to wolałabym sobie na miejscu tej babci odmówić cokolwiek a kupić ciuszek świezy pachnący nowościa za 20zl!!!A jak młodzi chcieli sobie kupić mieszkanie to ona jeździła z nimi i ona zawsze miała ostatnie zdanie!!!!W końcu koleżanka się wkurzyła i powiedziała mężowi , żeby z mamusią jeździł bo on nie liczy się ze zdaniem żony tylko mamusi!!!A ostatnio jak synek powiedział, że jest zmęczony bo mały dokazuje nie śpi w nocy to podsunęła pomysł i to na głos - żeby syn zawiózł żonę z dzieckiem do jej rodziców a on przez ten czas trochę odpocznie!!!I dziwicie się że niekiedy synowe pytają gdzie się mamusia tak śpieszy ???bo tu innego wyjścia chyba nie byłoby!!