Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Z jednej strony stoi murem ale z drógiej to wiesz mamusia zawsze pierwsza choć tak mój Maciek tego nie okazuje.mili - oj to niestety "wizyty" możesz mieć ech... ważne by twój M za tobą stał murem ;-)
Tak więc coś za coś. Niedługo się przeprowadzamy i bedę jaszcze bliżej 
Zazdroszcze Ci.Ja po porodzie mogłam liczyć na moją mame jedynie.Wiecie ja tu jeszcze ledwo łaże a ona wymaga odemnie żeby dziecko było ciszej bo teściowi głowa boli itp:-(Później jak Maciek z nią pogadał było lepiej troszkę.No ja teściów mam wspaniałych. Tesciowa zawsze mi pomagała i akceptowała moje zdanie. Czasem nawet uważam że w wielu sparawach jestem dla niej autorytetem. Po porodzie przychodziła codziennie na ok 2 godzinki żebym ja miała troche czasu dla siebie. Ale za to ona lubi podadać (oj bardzo pogadać) i ja moge ją słuchać.Tak więc coś za coś. Niedługo się przeprowadzamy i bedę jaszcze bliżej
![]()

Wiesz my z Maćkiem nie mamy ślubu i po prostu ja u swoich przyszłych teśció nie mam nic do powiedzenia.A wolałam z nimi się nie kłucić bo jak mój Maciek w delegacji jest a ja wojne teściom zrobie to moge wylądować nawet w środku nocy za drzwiami i nikt mi nie pomoże niestety.A właśnie teściowie mnie traktują jak dno i wodorosty bo bez ślubu z Maćkiem żyje a wiecie jak jest na wsi wszyscy gadają o kimś a swojego nie widząmili ja bym na taki tekst chyba oszalała- żeby dziecko ciszej bylo *&^%&^%$%^##@
no chyba bym staneła w progu wymownie trzymając poduszke i powiedziła ; no dziecko płacze bo "mamusia/teściowa" za głośno oddycha
ale tak poważnie to mieszkanie z teściami czy wogóle rodzinką, która jest hmm mało przyjazna dla otoczenia (delikatnie mówiąc) to musi być prawdziwy horro. Dobrze mili że twój M pogadał i trochę poprawiło się
Teść powiedział do mojej mamy
Ale miała racje.A my po prostu chcemy poczekać.Też tak myśle:-)Wogle w czoraj byłam u mojego Maćka bratowej.Takich rzeczy się dowiedziałam o teściowej że myślałam że zemdlejeno to rozumiem mili- jedyna rada to taka by Twoja Mam mocno Cie wspierała (super postąpiła z teściem) i twój Maciek. A jeśli chcecie poczekac ze ślubem to wasza sparawa i nikt nie ma prawa w to ingerować, no niestety Twój M powinien jasno i dobitnie powiedziec to swoim. Ale doobrze będzie :-)
w szoku jestem tak szczerze,bo matka tak nie robi.Ale jak coś opowiem Wam wszystko jak wyjdzie to na światło dzienne;-)Ja tej sprawy nie rusze ale jak do Maćka przyjedzie jego brat Adam i rozpocznie gadke to w końcu może Maiek przejrzy na oczy jaka jest jego mama.Czekajcie cierpliwie na pewno też się zszokujecie.