reklama

nasze testowania...

reklama
Dziękuję Słonka ale to przedwczesne :( Pisałam o poprzednim testowanku, po którym miałam już 2 wizyty u gina, badanie bHCG, 1 @ i 2 inne teściki ostatnio :( Więc zdecydowanie NIE JESTEM w ciąży :( Z resztą, po tych antybiotykach, to nawet wolałabym teraz nie być - umarłabym ze strachu, czy coś się nie stało :(

Nemezis bardzo, bardzo się cieszę :laugh:
 
Dziękuję Słonka ale to przedwczesne :( Pisałam o poprzednim testowanku, po którym miałam już 2 wizyty u gina, badanie bHCG, 1 @ i 2 inne teściki ostatnio :( Więc zdecydowanie NIE JESTEM w ciąży :( Z resztą, po tych antybiotykach, to nawet wolałabym teraz nie być - umarłabym ze strachu, czy coś się nie stało :(

Nemezis bardzo, bardzo się cieszę :laugh:
 
Esiunia to z 1 strony dobrze (antyb.) a zdrugiej szkoda - ale będzie lepiej w przyszłym miesiącu.Trzymam kciuki a jaki antybiotyk bierzesz bo można w ciązy amoksycylinę.
 
Esiunia to z 1 strony dobrze (antyb.) a zdrugiej szkoda - ale będzie lepiej w przyszłym miesiącu.Trzymam kciuki a jaki antybiotyk bierzesz bo można w ciązy amoksycylinę.
 
Nemezis jeszcze raz GRATULUJĘ tych nocnych testowań.!!!!Wcale się nie dziwię że nie mogłaś spać pół nocy.Ale super zazdroszczę Ci.u mnie starania trwają- wczoraj pik LH. No więc - może nie rak jak Rusałka chodzi o częstotoliwośc ale do dzieła!!!! hihi ;)
 
Nemezis jeszcze raz GRATULUJĘ tych nocnych testowań.!!!!Wcale się nie dziwię że nie mogłaś spać pół nocy.Ale super zazdroszczę Ci.u mnie starania trwają- wczoraj pik LH. No więc - może nie rak jak Rusałka chodzi o częstotoliwośc ale do dzieła!!!! hihi ;)
 
Biorę Zinnat i już skończyłam Bioparox. Na obudwu jest informacja, że ew. zażywanie w ciąży wyłącznie po takiej decyzji lekarza. Dlatego przed każdym robiłam test - gdybym podejrzewała fasolkę, nie wzięłabym.
Ale się zestresowałam... A z tymi testami - zauważyłam, że przynajmniej z 1 firmy (zdjęcie mamusi z bobaskiem na opakowaniu, a w środku jest też pojemniczek na mocz) za każdym razem wychodzi mi taka ledwo, ledwo widoczna lekko różowawa kreseczka. Błąd testu - więcej go nie użyję i tyle.

Ale bardzo cieszę się szczęściem Nemezis :) I czekam na zdjęcie teściku :)
 
reklama
Biorę Zinnat i już skończyłam Bioparox. Na obudwu jest informacja, że ew. zażywanie w ciąży wyłącznie po takiej decyzji lekarza. Dlatego przed każdym robiłam test - gdybym podejrzewała fasolkę, nie wzięłabym.
Ale się zestresowałam... A z tymi testami - zauważyłam, że przynajmniej z 1 firmy (zdjęcie mamusi z bobaskiem na opakowaniu, a w środku jest też pojemniczek na mocz) za każdym razem wychodzi mi taka ledwo, ledwo widoczna lekko różowawa kreseczka. Błąd testu - więcej go nie użyję i tyle.

Ale bardzo cieszę się szczęściem Nemezis :) I czekam na zdjęcie teściku :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry