reklama

nasze testowania...

Nemezis teraz przeczytałam:)!Jej- JA CHCE BYĆ BYŁA CZERWCOWA MAMUSIA!!!!!!!!!!-
WOGÓLE CHCE BYŚCIE WSZYSTKIE DO CZERWCOWYCH SIE PRZENIOSŁY- NA RAZ..DWA..TRZY..I JUŻ..:)zaraz spr czy w czerwcówkach jestescie;):)-zżyłam sie z Wami:)- a nas czerwcówek tak malo..:(..

Jeśli o współżycie co dwa dni..hmmm..to my jak mówilam- zupełnie odwrotniei a nasza metoda poskutkowała za pierwszym razem:):)..od 10 dc codziennie- kilka razy dziennie;):):):)i tyłeczke w góre;)..raz chyba maż dostał kawe kilka min przed przytulankiem:)..tak profilaktycznie;) a co Lilith tak poradziła;)

dziewczęta- mnie przez te moją ciaze totalna bezsenność wzieła:(..udzę sie 5-6 i juz leżec nie mogę nawet- muszę wstać. Zawsze tak miałam- nie moge dł lezeć, bo wówczas mnie mdli. Przez to z przedszkola mnie rodzice zabrali, bo było przymusowe lezakowanie- a mnie mdliło jak lezałam, gdy śpiąca nie byłam:)..i latałam specjalnie czesto do toalety- haa..to podobnie jak teraz:):)..oj cos czuję, ze nasz dzidzius też przedszkola nie bedzie lubił:)
 
reklama
wkleję tu jeszcze raz teścik wszystkim an szczeście:)bo moze to faktycznie pomoze:):) ::)- mnie teścik LIlith pomógł i od razy mnie ciazą "zaraził"
takie sliczne zdjecie na podstawce pod myszkę;)

 
wkleję tu jeszcze raz teścik wszystkim an szczeście:)bo moze to faktycznie pomoze:):) ::)- mnie teścik LIlith pomógł i od razy mnie ciazą "zaraził"
takie sliczne zdjecie na podstawce pod myszkę;)
 
Cześć Dziewczynki. Tak sobie zaszłam ;) sprawdzić co u Was słychać.

Nemezis pisze:
A co do współżycia co 2 dni.... hmmm.... prawda jest taka, że przed oddaniem spermy do badania należy mieć 3 dni wstrzemięźliwości. Wtedy nasienie jest silniejsze. Plemniki żyją w drogach rodnych ok 72h. Do zapłodnienia potrzebny im ok. 6h czas pobytu w bańce jajowodu, by nastąpił proces kapacytacji. Ale nie wiem, czy warto tak się ograniczać, że co 2 dni. Rób wtedy, kiedy masz ochotę. Jądra męskie produkują miliardy plemników i sądzę, że u normalnego zdrowego mężczyzny nie trzeba czekać 2 dni by była ich odpowiednia ilość. Ginekolodzy u nas radzą działać "na luzie" - czyli wtedy kiedy chcemy, bo chcemy się kochać, a nie "bo chcemy mieć dziecko". No nie wiem.

Myślę, że "siła" plemniczka jest jednak ważna. Staraliśmy się o dziecko ponad rok (przy bardzo krótkich cyklach - 25-24 dni) i nic. Urządzaliśmy sobie właśnie maratony w dniach płodnych - codziennie, albo co 2 dni. W końcu daliśmy na luz. Kupiłam sobie testy owulacyjne i kochaliśmy się wtedy kiedy miałam owulację i udało się już za drugim razem!!! Przed owulacją kilka dni wstrzemięźliwości.

Życzę Wam powodzenia!!!
 
Kochane! W nocy zrobiłam drugi test i - kreseczka zrobiła się wyraźniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAa!!!!!!!!!!!!!! Pół nocy nie spałam ze szczęścia!!!!!!!!!! Nie mogę w to uwierzyć!!!!!!!!!!!1
Esia Gratuluję - ta bladziutka kreska świadczy o ciąży, tylko wczesnej. Maluszek jeszcze nie wyprodukował tyle żeby zrobić ciemną. Ale jeśli w ogóle jest to test jest dodatni. Wczoraj mi to powiedziała moja bardzo mądra gin, bo kożystając że mam zajęcia na tym samym oddziale zaleciałam do niej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Kochane! W nocy zrobiłam drugi test i - kreseczka zrobiła się wyraźniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAa!!!!!!!!!!!!!! Pół nocy nie spałam ze szczęścia!!!!!!!!!! Nie mogę w to uwierzyć!!!!!!!!!!!1
Esia Gratuluję - ta bladziutka kreska świadczy o ciąży, tylko wczesnej. Maluszek jeszcze nie wyprodukował tyle żeby zrobić ciemną. Ale jeśli w ogóle jest to test jest dodatni. Wczoraj mi to powiedziała moja bardzo mądra gin, bo kożystając że mam zajęcia na tym samym oddziale zaleciałam do niej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry