reklama

Nasze wakacje

reklama
A ja zdecydowanie wolę góry!(Zazdroszcze Ci Joasiek ,ze masz tak blisko:tak:) Uwielbiam je -kazdy wolny weekend spedzalismy jeszcze niedawno w górach. Ostatni raz byliśmy w słowackiej Fatrze gdy byłam w 23 tygodniu ciąży i było cudownie -chociaz nie chodziłiśmy juz tak szybko jak zawsze bo miałam duszności-pomimo, ze nie nioslam namiotu ani spiwora ani nic ciezkiego.
I od tego czasu zadnego wypadu górskiego:no: Nigdy w zyciu nie mialam takiej przerwy. Na wakacje zdecydowalismy sie jechac nad morze-ze względu na jod dla naszej alergicznej córeczki.I znowu nie zobacze moich gór ukochanych...
 
wrocilam wczoraj z tygodniowego pobytu nad jeziorkiem niestety pogoda katastrofa caly tydzien padalo :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: jutro wieczorem znowu jade i mam nadzieje ze ten tydzien bedzie duzo cieplejszy bo jak sie choc troche nie opale to sie wkurze..:no::-p:wściekła/y:
 
madzix: ja też często robiłam przed ciążą wypady w górki, a wakacje kilka razy pod rząd spędzałam w Wysokich Tatrach (mieszkaliśmy w Starym Smokowcu), zimą zresztą też warto tam pojechać, choćby po to, żeby wjechać kolejką linową na Tatrzańską Łomnicę (drugi szczyt po Gerlachu w Tatrach) - totalny odlot! :-D Byłaś może?
 
Czas Dziewczyny to nadrobić:tak: Jak nie teraz to chociaż jak dzieciaczki podrosną, bo naprawdę warto:tak: I morze i góry mają swój urok i są niepowtarzalne:happy:
 
reklama
Gosia,jak drugie bedzie takie sliczne jak pierwsze,to ja sie chyba u ciebie zapisze na czwarte...:-)
My jedziemy w polowie sierpnia,po chrzcinach i ciekawe jaka bedzie pogoda...:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry