reklama

Nasze wizyty , usg

  • Starter tematu Starter tematu madzik1980
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
M.Lena, gratulacje :) zazdroszczę Ci, że widziałaś się z dzieciątkoem... Ja ostatnio miałam spotkanie 14.02, a teraz dopiero 20.03, nie mogę się doczekać :)

Aniu, ja miałam PAPPA, ale miałam można powiedzieć wskazanie, chociaż nie jakieś ciężkie. Ciekawe dlaczego Ty miałaś ten test, skoro żadnych obciążeń, jesteś młodziutka... Pierwsza ciąża? Żadnych poronień? Gdzie robiłaś test? Czy na atestowanym, certyfikowanym sprzęcie do analizy? Czy wyniki interpretował lekarz z odpowiednim szkoleniem? Nie może tego robić ginekolog po samej specjalizacji, musi ukończyć specjalny kurs.

Poza tym - co Ci da amniopunkcja? Zmieni Twoją decyzję o urodzeniu dziecka? Jeśli nie, to może lepiej nie robić, bo to jest badanie inwazyjne i może być niebezpieczne dla dziecka... A tak jak piszą dziewczyny, może się okazać, że dzieciątko masz zdrowiutkie, czego Ci z całego serca życzę!

jakie wyszły Ci te wyniki w biochemii?
 
Aniu, ja miałam PAPPA, ale miałam można powiedzieć wskazanie, chociaż nie jakieś ciężkie. Ciekawe dlaczego Ty miałaś ten test, skoro żadnych obciążeń, jesteś młodziutka... Pierwsza ciąża? Żadnych poronień? Gdzie robiłaś test? Czy na atestowanym, certyfikowanym sprzęcie do analizy? Czy wyniki interpretował lekarz z odpowiednim szkoleniem? Nie może tego robić ginekolog po samej specjalizacji, musi ukończyć specjalny kurs.

Poza tym - co Ci da amniopunkcja? Zmieni Twoją decyzję o urodzeniu dziecka? Jeśli nie, to może lepiej nie robić, bo to jest badanie inwazyjne i może być niebezpieczne dla dziecka... A tak jak piszą dziewczyny, może się okazać, że dzieciątko masz zdrowiutkie, czego Ci z całego serca życzę!

jakie wyszły Ci te wyniki w biochemii?

podpisuję sie pod wpisem obiema rękami i mocno zaciskam kciuki aby to była jakaś pomyłka czy badania czy analizy lekarskiej, może być tak, że ty się stresujesz a dzidzia w 100% zdrowa a tylko jakiś nadgorliwy lekarz ci sie trafil i zleca wszystkie badania o jakich w książkach piszą

dziewczyny gratuluje udanych wizyt i trzymam kciuki za kolejne dobre wieści i odsłony ze strony dzieci i ich płci :happy2:
 
Badanie robiłam z Angeliusie w Katowicach u dr.Szwaczki. Przezierność karkowa 1.7, kość nosowa obecna; poziom beta-hCG w normie tylko PAPP-A miałam 0.426 MoM a norma jest podobno od 0.5 MoM. W tym dniu była przeziębiona i jadłam dużo czosnku ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, bynajmniej poszłam do innego specjalisty zajmującego się badaniem genetycznym, Dr.krzysztof Koza; ma naprawdę dobry sprzęt co widać po jakości obrazu USG, pomierzył malucha jeszcze raz obejrzał mu półkule mózgu kości nóg rąk i powiedział mi że tu nie ma żadnych wskazań do amniopkunkcji że dziecko na pewno nie ma zespołu downa i na ten etap ciąży rozwija się jak najbardziej prawidłowo, więc jestem spokojniejsza aczkolwiek gdzieś tam z tyłu głowy lampka sie świeci.
 
Aniu, a masz obliczone ryzyko trisomii 21, 13 i 18? Powinnaś mieć opisane jakie jest wyjściowe dla Ciebie i jakie jest Twoje osobiste. Mój wynik z całego testu PAPPA+USG ma trzy strony A4...

Na Twoim miejscu trzymałabym się opinii tego drugiego lekarza, przezierność karku jest prawidłowa przecież :)
 
M.Lena gratuluje :-D

Ania widzisz wszystko jest ok, poszlas do innego lekarza i bardzo dobrze zrobilas, potwierdzilo sie ze dzidzius rozwija sie prawidlowo wiec juz sie nie martw i nie denerwuj ok!
 
aniu pomyśl sobie, ze gdybyś najpierw trafiła do tego drugiego lekarza, to zapewne nawet nie wspomniałby o tym teście, jak wiekszość lekarzy, którzy nie widzą powodów na usg by go wykonywać. Znam kilka przypadków gdzie test PAPPA nie sprawdził sie wcale! nie martw sie już :)
 
Aniu wiem, że komuś łatwo mówić, ale ja też uważam, że skoro po usg nie ma wskazań to powinnaś trochę spuścić wodę, bo to nie sprzyja maleństwu. Ja tego testu nie robiłam, ale lekarka pozostawiła to do mojej decyzji. W Twoim przypadku, po tym co piszesz jest naprawdę bardzo duża szansa, że wszystko jest jednak w porządku. Trzymaj się dzielnie :*
 
No to juz po wizycie. Fasolka rozwija sie prawidlowo i strasznie ruchliwa byla i najwazniejsze ujawnila sie (choc poczatkowo nie chciala pokazac co ma miedzy nogami, miala nozki caly czas zlaczone, ale ginek ja trche pomeczyl, posmyral i uchylila rabek tajemnicy).
Tak wiec moje drogie Panie, bedzie DZIEWCZYNKA

I z tego calego zamieszania, szoku czy co to tam bylo, nie wzielam zdjecia z usg i zapomnialam sie zapytac ile mierzy.

A i jeszcze jedno, od wagi startowej najpierw schudlam 2kg, a od ostatniej wizyty 0,2 kg na minusie
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry