reklama

nasze zakupy

reklama
Iga a gdzie kupilas te rozki i spiworek???? wrzuc zdjecia proooszeeeee!!!!! ja mam najwiekszy problem z rozkami,bo mi sie wogole nie podobaja :(
Liv to jest cudna narzutka-kocyk Barnas Hus - PIA HELSETEPPE ~ Barnerom a jaka jest cena tego??????? ja czegos takiego wlasnie szukam, kiedys mialam z ikeii dla synka, ale teraz nie ma......

Wydaje mi sie, ze to jest cos podobnego:
KOCYK ,KOC ,ZDROWY @100% BAWEŁNIANY@hit@wejdź (1848058887) - Aukcje internetowe Allegro
Ale niech Liv oceni ;-)

Wlasnie- a kupujecie baldachim? :-)
 
Ostatnia edycja:
Melisa - mi się bardzo ten komplet łóżeczko + pościel podoba :-) Ja kupowałam przez allegro taki wielki komplet pościeli i jestem zadowolona z jakości. Więc to pewnie zależy jak się trafi. Ja mam coś takiego 15ele.pościel HAFTY z moskitierą 100x135 MILPOL (1833009681) - Aukcje internetowe Allegro

Mami - ten śpiworek to chyba nie najlepszy pomysł ze względu na to że rozpina się z tyłu. Nie wyobrażam sobie wsadzać w coś takiego noworodka, no bo jak? Najpierw by trzeba było jakoś to założyć na przód mu, a potem go na brzuch obrócić i zapinać? A jak chce się pieluszkę sprawdzić to od razu całość ściągać? Zamęczysz się i Ty i maluch. Ten pajacyk jest fajny. Ja ostatnio właśnie dla malutkiej kupiłam takiego pajacyka polarkowego na suwak zapinanego. U nas zimą chłodnawo jest. A takie coś przyda się też na wyjścia na dwór. No i to jest bardzo praktyczne - wsadzasz w to malucha, zasuwasz i ubrany.
 
Melisa - mi się bardzo ten komplet łóżeczko + pościel podoba :-) Ja kupowałam przez allegro taki wielki komplet pościeli i jestem zadowolona z jakości. Więc to pewnie zależy jak się trafi. Ja mam coś takiego 15ele.pościel HAFTY z moskitierą 100x135 MILPOL (1833009681) - Aukcje internetowe Allegro

Tez ten komplecik ogladalam- bardzo ladny :-)
Wlasnie sie teraz zastanawiam, moze mi podpowiesz, bo jesli kupie taki komplecik, to co zrobie jak bede chciala poscielke zmienic (poszewke-podusia, kolderka). To wtedy nie bedzie pasowalo do reszty. Jak Ty to rozwiazalas?
To samo pytanie, jesli chodzi o baldachim :-)
 

Szymonek ma taki kocyk (m. in.) Świetna sprawa na lato. Kupiłam też dziecku koleżanki i potem widziałam, że używa na okrągło. Uprzedzam tylko, że nie jest bardzo mięciutki i milutki. Po prostu bawełna. Ale i tak gorąco polecam.

Odnośnie baldachimu - dla mnie to zbieracz kurzu. Nie spełnia żadnej funkcji.
 
Melisa - jak zmieniam pościel to rano wrzucam do prania i wieczorem zakładam suchą i tyle :-) Używamy jej już rok non stop, mam 3 dodatkowe prześcieradła (nie wiem po co je kupiłam), ale jakoś nigdy ich nie zakładałam. Kołdry na razie jeszcze nie używamy, poduszki też nie, bo nie ma potrzeby (mały śpi w śpiworku, a wcześniej spał w rożku).Baldachim ślicznie wygląda, no i właśnie maluch ma wtedy taki zaciszny, przyciemniony kącik. Jak go prałam i mały miał w dzień drzemkę bez niego to tak jakoś dziwnie się rozglądał co się stało. Kurz się na tym gromadzi - wiadomo, ale ja ogólnie często piorę pościel więc nie ma z tym problemu. Teraz już się pozbyliśmy baldachimu - jakieś 2 tyg. temu, bo mały już zaczął go tarmosić za bardzo. Więc teraz czeka schowany na siostrzyczkę :-) Teraz zamierzam małemu kupić jakiś nowy komplet pościeli, już taki zwykły bez bajerów, a tamten zestaw będzie dla córeczki.

EDIT - dodam jeszcze tylko jako przestrogę, że należy przestrzegać uwag producenta odnośnie prania ;-) Na ochraniaczu łóżeczka było na metce że prać ręcznie i w 30stopniach, ale mi się oczywiście nie chciało i zawsze wrzucałam do pralki normalnie na 40 stopni z ubrankami małego, no i po kilku miesiącach (chyba gdzieś 8 miesięcy jak mały miał) ochraniacz przestał trzymać pion, tzn jak się go założy to nie trzyma się sztywno, tylko trochę zwisa, bo się chyba to wypełnienie w środku zdeformowało, no ale to moja wina. A tak poza tym to żadnych problemów nie miałam z tym komplecikiem :-)
 
Ostatnia edycja:
Wiecie co, ja jeszcze o tym baldachimie ja sama nie kupię, ale doskonale rozumiem potrzebę kupowania takich rzeczy bo są piękne, słodkie a my nie możemy się juz doczekać naszych maluszków. Sama przy Szymku kupowałam rzeczy - zachcianki i nie żałuję. Teraz mi się trochę zmieniło bo to drugie dziecko. Ilość ciuchów i zabawek rośnie mi w tempie logarytmicznym a miejsca w mieszkaniu nie przybywa.
 
reklama
Ilość ciuchów i zabawek rośnie mi w tempie logarytmicznym a miejsca w mieszkaniu nie przybywa.

Oj to prawda. My gdybyśmy nie wywozili do rodziców wszystkich ciuszków i zabawek, z których mały już wyrósł to chyba już byśmy nie mieli jak się ruszyć w mieszkaniu - oj zbiera się tego niemiłosiernie dużo, a i tak staramy się ograniczać w zakupach. Na razie chomikujemy wszystko u rodziców dla malutkiej, a jak ona z tego wyrośnie to zrobimy wyprzedaż na allegro ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry