reklama

nasze zakupy

ja kupuje ze dwa śpiworki w Ikei. I prześcieradła też tam i ochraniacz i w ogóle łóżeczko i przewijak i wanienkę też tam załatwię. To już postanowione.

A i byliśmy dziś w parku i przyglądałam się wózkom i mam jeszcze jeden typ: Jedo Fyn.
właśnie wczoraj zamówiliśmy Jedo Fyn 4 ds z fotelikiem Recaro, ostatnie 2 weekendy spędziliśmy na oglądaniu i porównywaniu różnych wózków. W niedzielę też kupiłam 2 rożki, świetnie się sprawdziły u moich synów, służyły również jako przykrycie do wózka, do tego kupiłam też śpiworek. Na razie nic więcej nie kupuję, muszę wreszcie z poprzedniego mieszkania przywieźć ubranka po starszych dzieciach, będzie wiadomo czego potrzebuję, i ze strychu przynieść pościel dla małej.
 
reklama
Justyś, zgadza się. Raz że medycyna i badania coraz bardziej zaawansowane i coraz więcej wiadomo nt potrzeb takiego maleństwa, a dwa że ciążowo-dziecięcy rynek pazerny jest jak stopięćdziesiąt :D Już producenci wszelkich medykamentów i gadżetów z tej branży wiedzą, że młodzi rodzice na dziecku nie oszczędzają ;)

Moja mama mi już nieraz mówiła, że jak się na mnie patrzy w tej ciąży, ile to badań, udogodnień (mama powiedziała - udziwnień ;), gadżetów, zakazów, nakazów, to prawie jakbyśmy w ciągu jednego pokolenia do innego gatunku ewoluowali :)
 
Justyś, zgadza się. Raz że medycyna i badania coraz bardziej zaawansowane i coraz więcej wiadomo nt potrzeb takiego maleństwa, a dwa że ciążowo-dziecięcy rynek pazerny jest jak stopięćdziesiąt :D Już producenci wszelkich medykamentów i gadżetów z tej branży wiedzą, że młodzi rodzice na dziecku nie oszczędzają ;)
a to na pewno, ja np jak pomyslę, ze kiedyś można było bez monitora oddechu spać spokojnie to az mnie dziwi. Moje koleżanki i koledzy wszyscy maja to urzadzenie bo właśnie każdy boi sie o swoje dziecko i wiadomo, że nie chcą oszczedzać na tym co najważniejsze.A na rynku ciągle pojawiają się jakieś nowości.... Fakt, dwóm znajomym monitor sie przydał
 
A to moje najnowsze zakupy firmy Coccodrillo :-):
43102bag.jpg

22101bag.jpg

Kupilam jeszcze do tego czapeczke, ale nie moge znalezc zdjecia na stronce :-)

Mozna do tego dokupowac inne czesci tj.
Ubrania dla dzieci, Ubrania dziecięce, Producent ubrań dziecięcych - Coccodrillo
i tworzyc zestawy :-)
Ps. Wstawiam jeszcze raz bo mi sie cos nie otwieralo ;-)
 
Ja też muszę ciepła rajtki kupić i leginsy.
I buty jakieś niesznurowane.
I płaszcz.

I w tym celu jutro wybiorę się na Marywilską. Dziewczyny ze stolicy i okolic - byłyście tam? Jak ceny?

Jeśli chodzi o Marywilską mieszkam niedaleko i często bywałam i potwierdzam jest drogo tanie buty możesz kupic jedynie od chińczyków ale po kilku założeniach zaczynają śmierdzieć. Stanowczo odradzam. Z butami miałam ten sam problem bo lada moment nie dam rady sznurować jesienno - zimowych butków i kupiłam w lidlu takie LIDL i jakościowo są superanckie. Nie mam żadnego płaszczyka a że należę do szczypłych osób w żadną kurtałkę już się ni dopinam bo wszystko miałam małe, ale wybiorę się chyba do ciucholandu i cos kupię :-)
 
Karolcia - ja właśnie latałam za płaszczykami jesiennymi po sklepach i masakra - nic nie mogłam znaleźć. Jeden znalazłam pasujący na mnie, ale kosztował 180zł i o ile z przodu ładnie się prezentował to z boku wyglądałam jak w worku i jednak się nie zdecydowałam. Zdesperowana zaszłam do ciucholandu i znalazłam tam bardzo fajny płaszczyk z Atmosphere, za 30 zł :-)

Ewelina - na początku zawsze się panikuje, ale potem to człowiekowi przechodzi :-) Więc nie martw się na zapas. My nie mieliśmy przy Przemku monitora. Na początku spaliśmy z nim jednym pokoju bo też przeżywałam, że może się zadławić czy coś. A potem już mi przeszło i po jakiś 3 tyg czy po miesiącu spał sam w swoim pokoju i było ok. A instynkt matczyny tak działa, że ja i tak się budziłam na każde jego westchnięcie przez sen. Po prostu miałam jakiś taki wyczulony sen na wszelkie odgłosy przez niego wydawane.
Z monitorem to jest też tak, że często robią fałszywy alarm, bo wystarczy że dziecko się obróci czy coś i się alarm włącza i wtedy to dopiero stresior jest.

Malisa - bardzo ładne te ubranka :-) Chyba musze się przejść do tego sklepu, bo fajne rzeczy mają.

My mamy Lidlowski śpiworek, już bardzo długo go używamy, jest prany najrzadziej raz w tygodniu i polecam - dobra jakość. No i chyba lepiej kupować trochę większe rozmiary śpiworków niż jest dziecko, bo ma wtedy więcej miejsca na swobodne machanie nóżkami i wiercenie się. No i taki też na dłużej starczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry