reklama

nasze zakupy

Nikt nie popada w paranoję, pewne rzeczy na tym świecie po prostu są i czasem się przydarzają. Wczoraj przeczytałam w którymś z ciążowych poradników: jeśli chcesz aby twoje dziecko było bezpieczne w twoim domu, najlepiej w ogóle go do domu nie sprowadzaj. :)
Moim zdaniem warto wiedzieć o zagrożeniach, ale skupiać trzeba się na pozytywnych rzeczach!

Karolcia, zamówiłam sobie też te legginsy: czarne, granatowe i grafit. Są super wygodne i cieplutkie. Zobaczymy jak będą się nosić po praniu :)
 
reklama
Matko dziewczyny nie popaajcie w jakąś paranoje z tą śmiercią łóżeczkową. Jak my byłyśmy niemowlakami nie było mowy o żadnych monitorach oddechu itp i proszę żyjemy. Nie słuchajcie takich głupot bo to naprawdę jest chore. Wszystko będzie dobrze a co do snu dzidzi każda z nas ma swoją opinię. Ja osobiście zamierzam maleństwokłaść zarówno w rożku na samym początku jak i pod kołderką. Napewno też zakupię śpiworek. Nie wyobrażam sobie nie przykryć maleństwa kocykiem lub kołderką ale zgadzam się też z opinią że każde dziecko jest inne i wszystkowyjdzie w praniu pod czym dziecku będzie lepiej spać.
Dla zainteresowanych śpiworkami: bardzo ładne w trzech rozmiarach mają byćod czwartku w Lidlu za 39zł.

też się zgadzam. Co do śpiworku to kupiłam w Lidlu latem i jest bardzo fajny.
 
Ja też muszę ciepła rajtki kupić i leginsy.
I buty jakieś niesznurowane.
I płaszcz.

I w tym celu jutro wybiorę się na Marywilską. Dziewczyny ze stolicy i okolic - byłyście tam? Jak ceny?
 
Ja piernicze, zaraz się wypiszę z tego forum. Ja w ogóle w życiu nie słyszałam o czymś takim jak śmierć łóżeczkowa. Tu się dowiedziałam wczoraj. Eh.
.

no ja niestety słyszałam a raczej czytała, bo czytam dużo gazetek i ksiązek o ciązy, wychowywaniu dziecka no i na szkole rodzenia mówili.
To nie chodzi, że my popadamy w paranoje bo nie da się przecież wszystkich zagrażających czynników uniknać ale takie o których jest powszechnie głośno warto- takie jest moje zdanie
Owszem za naszych czasów nikt o tym nie mówił, ale za naszych czasów ogólnie az tak bardzo takich spraw nikt nie naświetlał, teraz dopiero się więcej o tym mówi. Zresztą jak np w moich czasach- czasach PRL nawet o takich rzeczach w idealnym, doskonałym systemie nikt by nie powiedział;-)

Ja tez zakupiłam sobie rajtki ciążowe, płaskie buty na zimę
 
Tylko, że mi pomału zaczyna być zimno a w płaszcze się moje już nie mieszczę :) I muszę coś kupić a z allegro nie chcę, bo jak mi przyjdzie i będzie zły to znów się wydłuży czas, bo będę musiała odesłać, wymienić i takie tam :)
Chyba zaryzykuję i pojadę na tą Marywilską jutro. Oczekuję towaru takiego jak na allegro własnie.

Byłam kiedyś w Landzie to jest przy metrze Służew i był super płaszcz. Tylko, że w Landzie wszystko drogie. No i kosztował 190 zł. Pani na stanowisku obok miała taki sam za 170 zł. A na allegro znalazłam za 150 :) Tylko, że plus koszty przesyłki.
Może go tam dopadnę.
Albo jakiś inny.

Ewelina - jakie buty kupiłaś? Możesz dać zdjęcie?
 
ja kupowałam takie proste, płaskie w deichmanie, ja ogólnie nie chodzę w plaskich butach dlatego nie chciałam za takie przepłacać i dałam chyba 50 zł, zrobię później fotke, ale nic jakiegoś super byle było- strasznie oczywiście tez nie są jak dla mnie;-)
 
reklama
Każdy się boi o swoje dziecko i tej "śmierci łóżeczkowej". Przeczytałam kiedyś, że zdarza się to kiedy matka w ciąży pali, popija nawet małe ilości. A tak to dziecko powinno rozwijać się dobrze. Więc podejrzewam, że przyszłe mamusie z naszego forum nie popalają, więc o co się martwić.
Wszystko teraz takie rozdmuchane jest. Kiedyś nasze matki karmiły nas mlekiem od krowy i też nic się nie działo, a teraz mleko modyfikowane od pierwszych dni życia. I dzieciaczki rosły duże, zdrowe. Zmieniają się trendy, i sposób wychowywania dzieci;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry