reklama

nasze zakupy

Melisa kolderka jest sila rzeczy ciezsza/grubsza niz kocyk lub kocyk szydelkowany

powiem tak, w cokolwiek moje dziecko bylo opatulone i tak z tego wypelzla, i robi tak do tej pory

nie czytaj za duzo o smierci lozeczkowej

ortopeda zakaze Ci rozkow, kolderek i bedzie mowic, ze ma spac na brzuszku
pediatra Ci powie, ze ma spac na pleckach, bez kolderek i poduszek w obawie o smierc lozeczkowa

a dziecko i tak bedzie spac po swojemu i bedziesz toczyc walke o to by bylo przykryte i by glowka byla w roznych pozycjach

to jest fajne i cieple i przewiewne, nie wiem, jak po polsku na to sie mowi
http://www.barnashus.no/nettbutikk/detaljer/barnerom/tepper/pia-helseteppe.html
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie, nie ja nie czytam, bo bez sensu, tylko sie potem czlowiek denerwuje. Mi sie bardzo podobaja takie cale kompleciki kolderka, poscielka z ochraniaczem na szczebelki i mysle, ze sobie takie sprawie. Bedzie zima, otworze okno- bedzie chlodno, to wole przykryc Maluszka kolderka. A jak bedzie za cieplo to lekkim kocykiem bawelnianym. Mysle, ze wszystko sie wykorzysta. Moj Bratanek od poczatku mial taki zestaw i sie bardzo dobrze sprawowal. Przeciez jak Dziecko spi, to za duzo nie macha, i tak jak mowie- ma sie przeciez Maluszka caly czas na oku, wiec ja bym nie przesadzala z tymi obawami, ze to niebezpieczna. Jakby czlowiek tak czytal i myslal, to za chwile by grzechotki nie dal, bo sie pacnie w oko, kocyka, bo sie udusi, karuzeli, bo urwie itp. :-)

Spiworek do spania tez kupie.
A spanie w rozku nie wydaje mi sie dobrym pomyslem... przeciez to byloby dla Maluszka niewygodne, nawet by sie nie mogl poruszyc, pomachac nozkami... Rozek to tak raczej do noszenia albo karmienia :-)

Czekam na opinie wszystkich przyszlych Mam :-)
 
Ostatnia edycja:
dla bezpieczeństwa można kuić monitor oddechu, ja na pewno kupię, bo niestety bezdechu się nie usłyszy. Ostatnio mojemu koledze córeczce monitor uratowal życie a wcześniej nie miała problemów z oddychaniem.
 
śmierć łóżeczkowa....matkoboskaprzenajświętsza

ja kupuje ze dwa śpiworki w Ikei. I prześcieradła też tam i ochraniacz i w ogóle łóżeczko i przewijak i wanienkę też tam załatwię. To już postanowione.

A i byliśmy dziś w parku i przyglądałam się wózkom i mam jeszcze jeden typ: Jedo Fyn.
 
A spanie w rozku nie wydaje mi sie dobrym pomyslem... przeciez to byloby dla Maluszka niewygodne, nawet by sie nie mogl poruszyc, pomachac nozkami... Rozek to tak raczej do noszenia albo karmienia :-)

wlasnie jak dziecko lubi sobie pomachac nozkami to rozek jest tragedia, ja w sumie rozki uzywalam jako podklady na przewijak
ale ja w ogole mam dziecko antywszystko, wszystko jej przeszkadza, pewnie ma to po mnie;-)

jak ktos czuje sie bezpiecznie z monitorem to czemu nie, wszystko jest dla ludzi, maz mnie na to namawial, ale ja nie kupilam, bo mala spala obok mnie, jak sie zaczela obracac z brzucha na plecki i spac na brzuszku to w ogole przestalam myslec o tym, ze cos sie moze stac. Z reszta, jak bylam mala mamie kazali klasc na brzuszku by wszystkie gazy wychodzily, mnie powiedzieli "na pleckach, na pleckach". Od 7/8 miesiaca spi jak zaba z pupa w gorze, bez niczego, bo wszystko wyrzuca z lozeczka.
 
co do spania w śpiworku właśnie wiele dzieci na początku zwykle lubi tak spać bo maja ciasno jak u mamy w brzuszku ale pewnie max miesiąc i do śpiworka przejdzie. na wszelki wypadek jak nie bedzzie chciał spać w beciku to mam śpiworek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry