• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

nasze zakupy

reklama
Ja mam łóżeczko drewniane po starszych synach, kupię tylko materacyk, łóżeczko turystyczne muszę kupić koniecznie, będzie stało na dole i zawsze mogę je wynieść na trawę, wygodniej będzie dziecku niż w wózku. Miałam takie dla starszych dzieci z dodatkowym materacykiem, ale kiedy starszy syn miał 4 lata, a młodszego (2,5 roku) opiekunka włożyła do łóżeczka, żeby nie wchodził na okna, starszy syn rozciął nożyczkami plastkowymi do papieru całą siatkę wzdłuż materacyka i zaprowadził do cioci Basi mówiąć "uwolniłem Kubusia".
 
Ja mam łóżeczko drewniane po starszych synach, kupię tylko materacyk, łóżeczko turystyczne muszę kupić koniecznie, będzie stało na dole i zawsze mogę je wynieść na trawę, wygodniej będzie dziecku niż w wózku. Miałam takie dla starszych dzieci z dodatkowym materacykiem, ale kiedy starszy syn miał 4 lata, a młodszego (2,5 roku) opiekunka włożyła do łóżeczka, żeby nie wchodził na okna, starszy syn rozciął nożyczkami plastkowymi do papieru całą siatkę wzdłuż materacyka i zaprowadził do cioci Basi mówiąć "uwolniłem Kubusia".


bardzo przedsiębiorczy czterolatek :) gratuluję :-)

Ewelina mebelki rewelacja :)
 
iga alez twoj syn musi byc kreatywny :) i ta empatia. uwolnilem!! dzieci sa cudowne :)
a z lozka turystycznego i ja bardzo zadowolona jestem.
Melisa ja :) jeszcze nic a nic maluszkowi nie kupilam. caly czas sie zbieram przejrzec rzeczy po starszaku i zobaczyc w razie co trzeba tam dokupic.
 
Witam Dziewczyny :-)
Tak sobie mysle- czy jest jeszcze Ktos, kto nic nie kupil? Tak jak ja... :-D
Ja nic nie kupiłam, ale to druga dzidzia:) Ale przy pierwszej zaczęłam w 7 m-cu:)

Co do łóżeczek: my mieliśmy drewniane i turystyczne. drewniane sprawdzało się przez pierwsze 9 m-cy potem młody zaczął się w nim okropnie obijać.
A turystyczne - obowiązkowy zakup przy podróżach.Na codzień stało u niani (odprowadzaliśmy Młodego do niani). Dziecko miało swój kąt...Szymon do tej pory je uwielbia. Zabieramy je na wszystkie wyjazdy. dzięki temu wszędzie czuje się jak u siebie i nie ma problemu z zasypianiem w obcym miejscu
 
No to nie jestem jeszcze taka spozniona w takim razie :-)
To moj pierwszy Dzieciaczek, wiec zakupow troszke bedzie, juz sie nie moge doczekac, zeby wybierac te sliczne malutkie cudenka :-) Ide na wizyte za poltorej tygodnia to moze bedzie juz widac, czy Chlopczyk czy Dziewczynka :-)
 
a ja mimo iz w pierwszej ciazy wiedzialam od 16tc ze bede miala chlopca to kupowalam rzeczy w uniwersalnych kolorach. bo od zawsze wiedzialam ze bede chciala miec wiecej niz jedno dziecko i wyszlam z zalozeniz ze np kocyki, spioszki itp mi sie nie zmarnuja przeciez po jednym dziecku. i mam bardzo duzo zolci i bieli na sam poczatek dla maluszka.
rzecz jasna im Marcelk starszy byl tym wiecej sie pojawialo rzeczy juz typowo "meskich" :) i jak sie okazuje beda i tym razem jak znalazl :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry