reklama

nie wiem co myslec

Dziewczyny juz sama nie wiem co mam mysleć?? staramy sie z narzeczonym o malenstwo juz 2 lata .. 2 tyg temu zrobiłam test i wyszły wymarzone 2 kreseczki po czym dla pewnosci zrobiłam jeszcze dwa tego samego dnia po tym nastepny rano noi wszystkie pozytywne...
umówiłam sie do gin było to wczoraj przed wizyta znowu zrobiłam test i znowu poz:P wiec ciaza jak nic.. a lekarz ze on tu zadnej ciazy nie widzi.. albo jest taka malenka jeszcze albo pozamaciczna i co ja mam teraz myslec boje sie strasznie nie wiem co myslec robic .. a nastepne badanie w czwartek do tego czasu oszaleje..data ostatniej miesiaczki to 28.09 a cykl zawsze nieregularny . z jego obliczen wynika ze to juz 5/6 tydz powinien byc a tu co znów lipa albo jeszcze gorzej..

Postaraj się nie martwić miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. A jak testy się pomyliły to będziecie się dalej starać.
 
reklama
MotylkowaOna, przykro mi!
Mam za soba dwie takie sytuacje. Malenstwo musialo przestac sie rozwijac bardzo wczesnie, ale pusty pecherzyk byl, beta nieznacznie rosla. Dopiero w 6/7 tc przestala i zaczelo sie poronienie... Trudne to wszystko. Mam nadzieje ze doczekacie sie w koncu upragnionego dziecka!
Powodzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry