Wiadomo ze ten watek nie jest tylko od tego by chwalic naszych mezczyzn, wiec powiem ze moj mnie wczoraj wyprowadzil z rownowagi!!! Mezczyzni to czasem takie dzieci, ktore nie pomysla ze moga kogos zranic! Najgorsze ze jeszcze pozniej udaja ze sie nic nie stalo! Mysle ze moj zrozumial swoj blad i to co wczoraj zrobil to nigdy wiecej sie nie powtorzy, bo ja tez jestem zdolna do wielu rzeczy!!!