No i przyszla tez na mnie kolej, ze moj facet mnie wkurzyl! W sobote chcialam pojechac do sklepu na podboj dzieciecych artykulow! Mowilam to mezulkowi pare razy a on przed samym wyjsciem mi powiedzial ze jemu sie nie chce! Poszedl ogladac Formule1! A pozniej sie dziwil ze sie obrazilam! Mi bylo poprostu smutno, bo jak on cos chce to ja staje na glowie by mu zrobic to, czy tamto! A on nie chcial ze mna poogladac rzeczy dla naszego synka! To mnie zabolalo! Co prawda przeprosil i obiecal ze to nadrobimy, ale fakt jest faktem i musialam wam o tym napisac!! Nie rozumiem czasem tych chlopow!!!! A oni nie rozumieja, ze takim glupim zachowaniem potrafia bardzo szybko nam humor popsuc!!!!! Ach ci faceci!!!!!!!!!!!!!!!!!!