reklama

O naszych chłopach ;)

A jeszcze wam powem, ze jak zakladalismy teraz ta spiralke, to zakladal mi ja lekarz, ktory odbieral mi porod. To moj mezus wpadl na genialny pomysl zeby wykorzystac okazje i poprosic go zeby zalozyl mi jeszcze jeden szew. Na cale szczescie nie wiedzial jak jest szew po angielsku, wiec "molestowal" mnie przez cala wizyte, zebym mu powiedziala, ale nie powiedzialam. Tylko bym sie wstydu najadla:baffled:
 
reklama
a mój na stare lata zrobił sie romantyczny i ostatnią kompozycję Rubika puszcza na okrągło.... chyba cos mu sie poprzestawiało... ale to na szczęście na lepsze he he
 
Ja musze pochwalic mojego Michala..bo ostatnio jest niesamowicie kochany dla mnie..i dla Brianka zreszta tez...Wczoraj bylismy w kinie...(moja siostrzyczka byla z Briankiem),a wieczorem Michal zadeklarowal sie ze zostanie z malcem..i poszlam z siostrzyczka do klubu troche potanczyc!Odciagnelam mleczko.nareszcie jakas odskocznia...juz rok nigdzie nie imprezowalam.:)wypilam pare drinkow..bylam adorowana:)i w ogole poczulam sie bardziej sexy...czego mi tak bardzo brakowalo...wrocilam do domu..a moj kochany lezal w salonie zwiniety w klebuszek na kanapie i spal.czekal na mnie:)obudzilam go i razem poszlismy spac:))ale mam dzis fajny humorek!!!:-):-)..dzisiaj...obudzilismy sie dosc pozno.troche pobaraszkowalismy(o dziwo...bo ja nie mialam ochoty od porodu)..zrobil mi obiadek..i popedzil do pracy na 15:)
 
iwonko, takiej odskovzni chyba kazdej z nas brakuje:tak: Super ze udalo ci sie wyjsc i troche sie pobawic, to tak niewiele ale tak duzo:tak: :-)
 
...o wyjezdzie juz nie ma mowy...a podobno "kobieta zmienną jest"...chyba przemyslal wszystko...i zrozumial jaki wielki blad by popelnil...Teraz uklada nam sie jak najlepiej!zachowujemy sie jakbysmy sie dopiero poznali!!!nareszcie...cos wrócilo:-)
 
reklama
Iwonko-bardzo się cieszę, że mu przeszło z tym wyjazdem! super, że się Wam układa, trzymam kciuki, żeby ten temat już nie powrócił!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry