iwona29
Początkująca w BB
Ja nie wiem jak Wy to robicie...
Moja mała od urodzenia zasypia przy cycu (ma 10.5 miesiąca).Próbowałam ją odkładać do łóżeczka ale jest taka histeria że nie mam sumienia
Teraz śpi z nami, wiem, to nie za dobrze, ale ja to tak lubię...
Wpływ pewnie moało też to, że pierwsze 2 miesiące spędziłyśmy w szpitalu bo Madzia miała ciężkie zapalenie płuc i było naprawdę źle
Od tamtej pory jestem przewrażliwioną matką i lubuę dziecko mieć przy sobie
Jeszcze tylko brakuje, żeby z dzieckiem chodziła załatwiać potrzeby w WC
Po co ludzie sobie utrudniają tak życie?? Szkodzą tym samym niczego winnemu dzieciątku. Im później człowiek się decyduje na taki krok jaki Ty właśnie podjęłaś tym gorzej, dlatego chwała Ci za to, że zdecydowałaś się teraz na to.;-) Teraz tylko nie możesz pęknąć. Dzieci uczą się bardzo szybko, troche popłacze i przywyknie. Nie sądzę, żebyś musiała rezygnować z porannego "dosypiania". Dziecko na pewno potrzebuje ciepła matczynego i takie poranne przytulanki wydają mi się wskazane. Maluch zrozumie, że kiedy trzeba iść spać w swoim królestwie to trzeba, a mama tak czy siak będzie tuliła i "miziała" 