• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pobudka o 5

Czikibang

Aktywna w BB
Ratujcie!
Moja półroczna córcia od miesiąca robi mi pobudki o 5. Bez względu na to o której ją położę, czy w nocy się obudzi i muszę kolysac, czy ładnie śpi to i tak codziennie wstaje o 5. Kładziemy około 19, a potem przed 23 karmie na śpiocha i śpi do rana. Kiedyś przesypiała do 7-8 a teraz nie wiem czemu jej się tak odmieniło. Nie wstaje z płaczem, bardziej marudzi żeby zacząć się z nią bawić i jak już wstanę i pójdę do drugiego pokoju zapalić światło to jest mega szczęśliwa. Wnioskuję że te pobudki raczej nie wynikają z głodu, bo ona raczej jest niejadkiem. Najgorzej że teraz, mimo że nie karmie w nocy czuje się w dzień bardziej wykończona niż jak wstawałam po 3 razy na karmienie w pierwszych miesiacach. Miał ktoś podobna sytuację? Mogę jakoś wpłynąć na to żeby później zaczęła wstawać?
Martwię się co będzie po zmianie czasu, jak z 5 zrobi się 4 :(
 
reklama
U mnie też tak jest ostatnio. Kładę ja spać około 21, wcześniej o 20. I jest lepiej o 23 też karmię na spaniu. Ale im starsze tym więcej się zmienia, więc już nie wiadomo czego się spodziewać, można próbować.
 
Mój synek też wstaje bardzo wcześnie bo przed 5tą i też nie ważne czy położę Go spać o 19 czy 22. Tak jak Ty wstaję i idę się bawić z synkiem w drugim pokoju, mój brzdąc się wyszaleje i około 6tej idzie spać tak na 1-1,5 godziny, oczywiście ja też wtedy usypiam. U mnie też te pobudki nie wynikają z głodu bo synek jest na piersi i karmię Go w nocy. Wnioskuję że poprostu jest już wyspany i gotowy do podboju świata. Tym bardziej że niedawno nauczył się stać przy meblach i aż się rwie by wciąż demonstrować tę umiejętność.
U mnie te pobudki trwają już tak długo że zdążyłam się już przyzwyczaić, więc niestety nie mam sposobu na późniejsze pobudki.
 
Ratujcie!
Moja półroczna córcia od miesiąca robi mi pobudki o 5. Bez względu na to o której ją położę, czy w nocy się obudzi i muszę kolysac, czy ładnie śpi to i tak codziennie wstaje o 5. Kładziemy około 19, a potem przed 23 karmie na śpiocha i śpi do rana. Kiedyś przesypiała do 7-8 a teraz nie wiem czemu jej się tak odmieniło. Nie wstaje z płaczem, bardziej marudzi żeby zacząć się z nią bawić i jak już wstanę i pójdę do drugiego pokoju zapalić światło to jest mega szczęśliwa. Wnioskuję że te pobudki raczej nie wynikają z głodu, bo ona raczej jest niejadkiem. Najgorzej że teraz, mimo że nie karmie w nocy czuje się w dzień bardziej wykończona niż jak wstawałam po 3 razy na karmienie w pierwszych miesiacach. Miał ktoś podobna sytuację? Mogę jakoś wpłynąć na to żeby później zaczęła wstawać?
Martwię się co będzie po zmianie czasu, jak z 5 zrobi się 4 :(
Wg mnie musisz się przyzwyczaić i liczyć że jej się zmieni. Jak dotąd wstawala pozniej to może jest szansa że do tego wróci. Póki co życzę wytrwałości 😘
Nasz roczniak się budzi od wielu, wielu miesięcy ok 6 rano. Dzień w dzień. Budzi się, dostaje mleko, po czym wyłazi z łóżka, robi "pa, pa" i tupta do salonu broić...
 
Ostatnia edycja:
Moja córeczka też miała taki okres jak miała 8 miesięcy. Chodziła spać o 22/23 i wstawała około 5. Nic nie byłam w stanie zrobić, to tylko dziecko a spania mu nie zmieni. Trwało to chyba z miesiąc. Teraz chodzi spać tak samo 22/23 i wstaje około 7, ale za to w dzień krócej śpi.
 
Za dzieckiem ciężko nadążyc:p u nas był okres że budziła się ok 3-4 rano i zabawa na całego, mimo że chodziła spać o 21, później spanie ok 20 to pobudki właśnie ok 5, znów zabawa żeby po godzinie wrócić do snu na chwileczkę. Teraz ma 10miesiecy, chodzi spać 19-20 i od 6 już na nogach. Te godziny się zmieniają z miesiąca na miesiąc, tak samo drzemki wciągu dnia, przyzwyczaisz się do danego schematu a tu brzdąc sobie wszystko pozmienia i układaj dzień i noc na nowo:)
 
reklama
Moje dzieci tak od początku praktycznie wstają. 5/6 a jak 7 to jest święto. Tak mają i juz. Próbowałam ich kłaść później ale to nic nie dawało a nawet było jeszcze gorzej bo byli zmęczeni. Wiek córki prawie 3 lata a syna prawie rok. Od 3 lat nie spałam dłużej niż do 7;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry