reklama

Obawy dotyczące niemowląt

kania, myśle że dobrze zareagowałaś :tak:Patryk jakoś specjalnie mnie nie bije chociaż raczej nie jest zbyt delikatny i potrafi uczucia okazywać w taki sposób że można to podciągnąć pod przemoc ;-)to ja też mówie że nie wolno, pokazuje że trzeba pogłaskac pocałować, raz się synek przejmie a innym razem ma to gdzieś, ale u takich małych dzieci to normalne moim zdaniem.
A tak wogóle to ostatnio gdzieś przeczytałam że dzieci zaczynają odczuwać empatycznie dopiero ok 2 roku życia i wcześniej nie rozumieją że kogoś boli i dlatego ktoś jest smutny i tak nie wolno robić :dry:

happy wiesz jak by dostała z liscia, zaraz poszarpana za włosy z powodu płaczu,a za mówienie nie wolno ugryziona to byś wybrała tączarną rozpacz
hahaha padłam :-D:-D:-D niezłe ziółko z Laury ;-)
 
reklama
happy wiesz jak by dostała z liscia, zaraz poszarpana za włosy z powodu płaczu,a za mówienie nie wolno ugryziona to byś wybrała tączarną rozpacz
:-D:tak:Jasne,że tak:-D.A o tej empatii tez czytałam,że nasze dzieci jeszcze za małe ,by coś takiego odczuwac.Tylko ciekawa jestem,co taką rozpacz u Amelki wywołuje???Bo to nie pierwszy raz taka reakcja.Boi się,czy co????
 
Wczoraj u brata 2 razy był wspólny ryyyk Amelki i Kalinki:confused2::confused2::eek:.Pierwszy raz obie stały przy tej lodówce z magnesami i płakały wniebogłosy,nie sposób było sie dowiedzieć,co sie stało,a drugi raz jak Kalinka biegając uderzyla się o futrynę drzwi w łokieć ,zaczęła płakać i Amelka w ramach solidarności razem z nią.
 
Hm....????Kto to wie....????:confused2:Nie mam zielonego....może nie empatii w takim znaczeniu "dojrzalszym",bo przeciez chyba nawet nie wiedziała,że Kalinka się uderzyła i ją boli...pewnie uznała,że skoro ktoś płacze,to widocznie powód do płaczu jest:sorry:;-).
 
reklama
kania, nie ma za co ;-)

happy, ja często widziałam właśnie taką solidarność w płaczu, szczególnie u bliźniaków ... jedno płacze to i drugie zaczyna :tak::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry